KRAPKOWICE.net
środa, 9 lipca 2008    Hieronima, Palomy, Weroniki    / °Cpogoda04:49 wschód/zachód słońca21:00
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 129 (06.12.2005)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 129 (129)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Ocalić od zapomnienia
Siedmiu wspaniałych
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Zdzieszowice Ul. Chopina

Eksmisja za 900 zł

Urszula Bustrycka od 17 lat mieszka przy ul. Chopina w Zdzieszowicach. Wraz z mężem zajmuje niewielkie mieszkanie komunalne w jednym ze stojących przy tej ulicy starych szeregowców. Wkrótce jednak ma być eksmitowana, bo w 'komunalce' była zadłużona na... około 950 zł.
Mieszkanie przy ul. Chopina to zaledwie pokój z kuchnią i bardzo wąską łazienką, łącznie 32 m kw. Kłopoty państwa Bustryckich zaczęły się trzy lata temu.
- Mąż stracił pracę. Przez trzynaście lat pracował w prywatnej firmie malarskiej. Od tamtego czasu pracuje tylko dorywczo. Jest malarzem-piaskarzem i wprawdzie łapie jakieś fuchy, ale miesięcznie wyciągnie z tego jakieś 600-700 zł - mówi Urszula Bustrycka.
- Ja także nie mam pracy. Od ośmiu lat choruję na cukrzycę, ale nie w takim zaawansowanym stopniu, żeby dostać rentę zdrowotną. Pieniądze męża ledwo starczają nam na życie - dodaje.
Państwo Bustryccy miesięcznie do zdzieszowickiej 'komunalki' muszą wpłacić 105 zł czynszu. Wydawałoby się, że to niewiele, ale...
- Kiedyś, gdy mąż miał stałą pracę, mieliśmy nawet poloneza, ale potem trzeba było sprzedać samochód, żeby przeżyć. Leczę się na cukrzycę, co jakiś czas muszę iść do szpitala, a leki też kosztują. Dochodzi do tego opłata za światło. Trzeba kupić butlę z gazem, a zimą jeszcze węgiel na opał, bo mieszkanie ogrzewamy niewielkim piecem węglowym. Zimą to mi woda w łazience w umywalce zamarza, okna są nieszczelne, drzwi zdewastowane. Wszystko trzeba samemu zrobić, bo w komunalce się tym nie interesują - żali się Urszula Bustrycka.
Bustryccy 'oszczędzali' na czynszu. Z miesiąca na miesiąc zadłużenie wobec Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej rosło. Sprawa trafiła w końcu do sądu. Sąd uwzględniając trudną sytuację materialną rodziny, postanowił umorzyć część zaległości w wysokości 1268 zł. Bustryckim do spłacenia zostało 950 zł.
- W październiku w piśmie zobowiązałam się do spłaty w comiesięcznych ratach 250 zł z zadłużenia. Nikt mnie nie spytał nawet, czy jestem w stanie tyle wpłacać na raz. Jednak już wtedy straszono mnie eksmisją, więc podpisałabym nawet wyrok śmierci - mówi Bustrycka.
- Pierwszą ratę wpłaciłam w wysokości 156 zł, bo nie byłam w stanie więcej. Potem jeszcze wpłaciłam 124 zł, tyle ile mogłam, ale w komunalce pracownicy byli nieubłagani i wygląda, jakby na siłę chcieli mnie eksmitować. Tak jakby ktoś się uparł i upatrzył sobie nasze mieszkanie - zastanawia się lokatorka z Chopina.
- Przecież są więksi dłużnicy od nas, staram się wpłacać, ile mogę. Próbowałam odrobić to w zakładzie komunalnym w ramach prac interwencyjnych, ale odpisano mi, że pracy nie ma - dodaje, nie ukrywając łez.
W listopadzie br. do Urszuli Bustryckiej dotarło pismo powiadamiające o wszczęciu postępowania komorniczego. Dyrektor ZGKiM tłumaczy się przepisami.
- Spisaliśmy już dwa porozumienia. Na jednym porozumieniu ta pani sama dobrowolnie zobowiązała się wpłacać miesięcznie pewną sumę i nie wywiązała się z tej umowy. Zmuszeni byliśmy do wystąpienia na drogę postępowania egzekucyjnego o eksmisję z zajmowanego lokalu. Wskazaliśmy już tej pani lokal zastępczy - zaznacza Józef Burkat, dyrektor ZGKiM.
Urszula Bustrycka broni się przed przeprowadzką. Wskazany lokal mieści się przy ul. Nowej w Zdzieszowicach, na tzw. 'Zębcach', które nie cieszą się najlepszą opinią.
- Pani Burkat, która też pracuje w komunalce, pokazała mi mieszkanie zastępcze na ul. Nowej. Mieszkanie przez rok nie było użytkowane. Lokal jest zdewastowany, drzwi i okna są uszkodzone, podłoga zrujnowana. Tam mieszka sam 'element'. Nie jesteśmy jakąś patologiczną rodziną. Nigdy się nie przeprowadzę do takiej nory! - płacze Bustrycka.
Urszula Bustrycka robi wszystko, by nie stracić mieszkania komunalnego.
- Gdy dowiedziałam się o planowanej eksmisji, pożyczyłam od koleżanki 500 zł, które od razu wpłaciłam. Nic to jednak nie dało, bo dyrektor uparł się, żeby mnie eksmitować. Właściwie zostało mi do spłacenia 400 zł. Od kilku miesięcy dostaję dodatek mieszkaniowy w wysokości 128 zł, więc do końca stycznia powinnam wszystko uregulować. Dyrektor jednak nie chce cofnąć decyzji. Byłam już nawet u burmistrza Przewdzinga, ale od początku grudnia żyję w ciągłym strachu, że w każdej chwili może mi wejść komornik i mnie eksmitują - nie kryje łez Bustrycka.
Dyrektor Burkat jest nieugięty.
- Decyzja już została podjęta. Za przeprowadzenie eksmisji zapłaciliśmy komornikowi 2000 zł, które będzie musiała pokryć pani Bustrycka. To nie jest temat od wczoraj, ta pani od trzech lat wiedziała, że może zostać eksmitowana. To prawda, że wpłaciła ostatnio 500 zł, ale dopiero po tym, gdy wydana była decyzja o eksmisji. Namawialiśmy ją z pracownicą, żeby dobrowolnie przeszła na lokal socjalny, wtedy nie będziemy kierować sprawy do komornika. Nie wyraziła zgody, więc stąd to postępowanie - nie daje za wygraną dyrektor ZGKiM.
- Proszę się postawić w mojej sytuacji, trzymać się przepisów i bronić interesu zakładu - dodaje Burkat.
Na nasze sugestie o niedużej kwocie do spłaty (400 zł), przedstawiciel ZGKiM w końcu ustępuje.
- Rozumiem, że zostało 400 zł. Ale ta pani ma dobre intencje, jak już jest komornik w drodze. A gdzie była wcześniej? Gdzie była dwa miesiące temu, jak dostała upomnienie? Ale zgoda, kiedy zostanie wszystko uregulowane, będziemy wnioskować decyzję o cofnięciu decyzji - obiecuje Józef Burkat.
Jak już wyżej wspomnieliśmy sprawa państwa Bustryckich znana jest też burmistrzowi Dieterowi Przewdzingowi.
- Rzeczywiście, była u mnie osobiście ta pani. Już wcześniej kontaktowałem się z dyrektorem Burkatem, ale zadzwonię jeszcze raz i przypomnę mu, żeby rozpatrzył tę sprawę ponownie. Zawsze mówię tak, najpierw człowiek, potem prawo - zaznaczył Dieter Przewdzing.


Artur Jackowski


K O M E N T A R Z E
Zobacz komentarze do tego artykułu...
Dodaj swój komentarz!
wróć do Kuriera nr 129


FORUM
Zobacz komentarze do tego artykułu...
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 129
RÓŻNOŚCIzwiń dział
SPORTzwiń dział
Pękła dwudziestka

Skat i dart

LZS Racławiczki

Krapkowicka Liga Siatkówki Amatorów

Uczniowie na hali

Ćwierćfinał wojewódzki w piłce ręcznej dziewcząt szkół ponadgimnazjalnych

Bez wygranej u siebie




   F O R U M
 Eksmisja za 900 zł - witam za tak drobne kwoty eksmituje sie ludzi a w mjej miejscowosci paterek ludzie byli ...  nowe
anna 27-12-06 01:16 

AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net