Komorniki
50-lecie ślubu państwa Kipka'Nigdy nie zamieniłbym żony…'W ostatnią sobotę listopada parafia Komorniki-Łowkowice obchodziła 50-lecie ślubu państwa Zofii i Eryka Kipka. Mszę świętą odprawił ksiądz proboszcz Norbert Peikert, w której uczestniczyła rodzina i liczni parafianie. Z życzeniami przybył również wójt gminy Bronisław Kurpiela.
 | Państwo Zofia i Eryk Kipka pochodzą z tej samej parafii Komorniki-Łowkowice. Pani Zofia przyjęła oświadczyny pana Eryka bez obaw, ponieważ znała przyszłego męża i jego rodzinę. Pani Zofia Agnieszka urodziła się w Łowkowicach, w domu Teresy i Klemensa Kaczmarczyk. Po ukończeniu szkoły podjęła pracę w Krapkowicach. Po ślubie zrezygnowała z pracy, aby pomagać mężowi w prowadzeniu gospodarstwa. Pan Eryk Józef Kipka przejął gospodarstwo rolne swoich rodziców. Zarówno dziadek jak i ojciec - Józef zginęli podczas wojny, został, więc sam z matką Marią. Ślub, najpierw cywilny, odbył się 22 listopada 1955 roku, a kilka dni później przysięgę małżeńską państwo Kipka złożyli w kościele parafialnym w Komornikach. Pan Eryk znalazł w żonie pomoc i wsparcie. Po przeżyciu wspólnie połowy wieku nie może nachwalić się żony: - Nigdy nie zamieniłbym żony na inną. Tej ślubowałem i ta mi była pisana - zwierza się. Dodatkowych obowiązków przybyło im, kiedy na świat przyszły dzieci: syn Józef i córka Eryka. Państwo Kipka są bardzo dumni ze swoich dzieci i wnuków - na poczesnym miejscu w domu wisi ślubna fotografia, a obok sześć zdjęć wnuków. Ze Złotego Jubileuszu rodziców bardzo cieszyła się córka Eryka. Przyjechała wraz z rodziną z Niemiec, aby w tym dniu być razem z rodzicami. Państwo Zofia i Eryk Kipka przyjęli 26 listopada wiele życzeń, kwiatów, prezentów od rodziny, znajomych, sąsiadów. O ich uroczystości pamiętał Wójt Gminy Strzeleczki Bronisław Kurpiela. Życzył w imieniu Rady Gminy i własnym dużo zdrowia, radości i wszelkiej pomyślności. Do życzeń tych dołącza się redakcja Kuriera Krapkowickiego.
/b b-k/ |