Krapkowice
Klub EmerytekPrzy wigilijnym stoleJuż siódmy rok z rzędu panie z Klubu Emerytek 'Wspólnota' obchodziły Wigilię w swoim gronie. Jak co roku, spotkanie świąteczne było radosne i bardzo uroczyste.
Fragment Ewangelii opowiadający o narodzinach Jezusa odczytał ksiądz proboszcz, Edgar Loch, który również poprowadził modlitwę. Świątecznego nastroju spotkaniu emerytek dodało również dzielenie się opłatkiem, składanie szczerych i najlepszych życzeń, chóralnie odśpiewane kolędy i słowa recytowane przez panią Teresę Smętek.
Na wigilijnym stole oczywiście nie mogło zabraknąć tradycyjnych świątecznych potraw; był barszcz z krokietem, ryby, kapusta z grzybami, był także pyszny makowiec. Część potraw przygotowały panie z klubu. O stronę kulinarną tegorocznej Wigilii zadbały: Wielisława Kosze, Józefa Szkolna i Józefa Wójcik, a nad całością prac organizacyjnych trzymała pieczę Helena Poskart.
- Wszystkie byłyśmy grzeczne, więc chyba należą nam się prezenty - żartowały panie ze 'Wspólnoty'. Jak co roku, emerytki zostały hojnie obdarowane. Ksiądz Edgar Loch każdej z pań podarował świąteczny opłatek oraz ślicznego aniołka, burmistrz - Piotr Solloch, tak jak obiecał w zeszłym roku, przyniósł paniom kalendarze z fotografiami najpiękniejszych miejsc w Krapkowicach oraz paczki ze słodyczami. Słodkie upominki wręczyła emerytkom również kierownik OPS, Marlena Kornaś.
- Najbardziej cieszy mnie to, że panie dalej mają tyle energii, co w zeszłym roku, i że spotkałyśmy się na tegorocznej Wigilii w tym samym gronie, co w 2004 roku, żadnej z nas nie zabrakło. Oby tak samo było i w przyszłym roku - mówiła Janina Kuc, opiekunka 'Wspólnoty'.
Podziękowania (ramka)
Krapkowicki Klub Emerytek 'Wspólnota' dziękuje sponsorom:
- Państwu Krok, właścicielom Sklepu Rybnego przy ul. Sądowej, - Państwu Ciurko, właścicielom Restauracji 'Royal', - Państwu Zimmermann, właścicielom Cukierni w Gogolinie, - Urzędowi Miasta i Gminy Krapkowice
za pomoc w przygotowaniu spotkania wigilijnego. HON |