Opłaty za wieczyste użytkowanieRadykalna podwyżkaStarosta Krapkowicki robiąc mieszkańcom prezent świąteczny rozsyła wypowiedzenia dotychczasowej opłaty za wieczyste użytkowanie gruntów Skarbu Państwa i wprowadza podwyżkę nawet do 1760 %. - czytamy we wstępie listu nadesłanego na internetowe forum Kuriera.Wliczony jest podatek VAT, którego wcześniej nie było. Samorząd próbuje więc rekompensować sobie przymusową opłatę VAT aktualizując opłaty za wieczyste użytkowanie i przenosząc ten ciężar na dzierżawców. Zastanawiające jest też to, dlaczego Samorząd mając prawo raz w roku dokonywać aktualizacji tego nie robił, tylko teraz nagle robi podwyżki tak drastyczne. Czy jest to uzasadnione? - pyta nasz Czytelnik. O podstawy prawne tego działania zapytaliśmy niezależnego eksperta.
Specjalnie dla Kuriera - Wojciech Nurek - rzeczoznawca majątkowy z Gliwic- Użytkowanie wieczyste zakwalifikowane jest jako usługa, od której naliczany jest VAT. Rodzi to wiele kontrowersji prawnych. Nie do końca w przepisach sprecyzowana jest też kwestia naliczania podstawy tej opłaty - czy do wyceny nieruchomości mają być brane wartości brutto czy netto? Tak radykalna podwyżka może wynikać stąd, że w ustawie dot. gospodarki nieruchomościami zapisane jest, że opłata może być ustalana nie częściej niż raz w roku, co powoduje, że może być nieustalana nawet przez 10 lat. W świetle obowiązującego prawa czytelnik nie ma szans podważyć tej decyzji. Może za to żądać jasnego sprecyzowania na piśmie, czy ceny transakcyjne użyte przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości były cenami netto czy brutto. Gdyby wartość była ustalona od ceny nieruchomości brutto (z wliczonym VAT), to doszłoby do podwójnego opodatkowania, co nie powinno mieć miejsca. Użytkowanie wieczyste to niefortunny twór minionej epoki. Powinniśmy już dawno od tego odstąpić, ale wiadomo, że samorządy nie chcą tak łatwo zrezygnować z wpływów z tego tytułu. PiS tak broni się przed podatkiem katastralnym, ale przecież jest to rodzaj tego podatku, w dodatku odnoszący się tylko do pewnej grupy ludzi. Nie wiem, jaki jest sens utrzymywania tego reliktu przeszłości? (AJ) |