

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Powiat
Zima znowu zaskakujeZasypało nasOstatnie dni starego roku mocno dały się mieszkańcom naszego powiatu. A wszystko za sprawą intensywnych opadów śniegu. Śnieg padał przez cały piątek. Już w południe sytuacja na drogach była bardzo trudna, bo opady były ciągłe, a na dworze utrzymywała się minusowa temperatura. Jak nas poinformowano w Powiatowym Zarządzie Dróg w piątek najtrudniejsza sytuacja była na drogach gminy Walce, gdzie śnieg nawiewany z pól tworzył gigantyczne zaspy. O ile główne drogi dało się jakoś przejechać, o tyle prawdziwy koszmar przeżywali kierowcy na bocznych i osiedlowych drogach. Podróż samochodem dla wielu kierowców skończyła się już na parkingach. Niektórzy z tego powodu musieli nawet zmienić swoje plany związane z Nocą Sylwestrową.Problemy z przemieszczaniem się mieli też piesi. Po chodnikach chodzono gęsiego, a wielokrotnie nie było innego wybory, jak tylko wejść w górę śniegu. W gminie Krapkowice odśnieżaniem gminnych ulic zajmuje się firma Altvater Sulo. - Dysponujemy trzema ciężkimi samochodowymi pługami, jedną piaskarką i jedną piaskarko-solarką. Do dyspozycji mamy też dwa ciągniki do odśnieżania chodników. Odśnieżamy nie tylko gminne drogi, ponieważ UMiG Krapkowice zlecił nam też odśnieżanie ulicy 3 Maja i Żeromskiego - poinformowano nas w zarządzie firmy.
 | Sądząc po kilku interwencjach naszych czytelników z gminy Krapkowice, natura jednak w wielu miejscach okazała się zwycięska. Pomimo zmobilizowania całego sprzętu, niektórych ulic nie dało się ani przejść ani przejechać. Interweniowali u nas mieszkańcy ulicy Kolejowej, a także uliczek położonych w pobliżu stadionu Unii Krapkowice. Jak zwykle z powodu śniegu ciężkie chwile przeżywali mieszkańcy Steblowa. - Przyjechałam do rodziny do Steblowa. Gdyby nie sąsiedzi, bylibyśmy odcięci od świata. Zaspy była na dwa metry, a pług zjawił się dopiero w Nowy Rok - skarżyła się jedna z naszych czytelniczek.Odwilż, która przyszła z Nowym Rokiem nieco poprawiła sytuację, zwłaszcza na głównych drogach. Problemem za to stało się pośniegowe błoto i zepchnięty przez pługi śnieg, który w wielu miejscach zalega na chodnikach, tworząc długie niekończące się tunele. (AJ) |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 133 |  |
|
|
|
|