Zdzieszowice
Koncert VavamuffinZdzichy to Reggae Town!!!Słowami 'Zdzichy to Reggae Town!!!' rozpoczął się w mroźną sobotę, 21 stycznia koncert zespołu Vavamuffin w zdzieszowickim klubie 'Dookoła Świata'. Był to pierwszy - od trzech lat - koncert w tym kultowym miejscu, znanym niejednemu wielbicielowi muzyki reggae! Najlepszy okres działalności klubu przypadł na lata dziewięćdziesiąte. Wtedy to koncerty w tej przytulnej zdzieszowickiej piwnicy grały chyba wszystkie zespoły reggae działające w tamtym czasie. Wspomnieć tu można Credon, Jafię Namuel, Orkiestrę na Zdrowie, Bakshish, czy w końcu - zdzieszowickie, już nieistniejące: NBS czy Świt. Trudno teraz znaleźć zespół grający muzykę reggae w Polsce, którego poszczególni członkowie nie mają zapuszczonych reggae-owych korzeni w 'Dookoła Świata'. Warto tu wspomnieć Bakshish, Maleo Reggae Rockers, Lion Vibration, Negril, Paprikę Korps czy Dubermana. Wokalista tych dwóch ostatnich - Piotr Maślanka, jako prezes agencji artystyczno-koncertowej 'Karrot Komando' i menadżer zespołu Vavamuffin, przyczynił się do tego, że do wymienionych już zespołów można dopisać warszawską 'Vavę'. A tekst: 'Zdzichy to reggae town' śpiewany przez nawijaczy: Gorga, Paplopavo i Reggaeneratora był jak najbardziej prawdziwy i doskonale pasował do miejsca, w którym odbywał się sobotni koncert! DLACZEGO NIE W KRAPKOWICACH?
Koncert “Vavamuffin” nie mógł odbyć się w Krapkowicach w sobotę 21 stycznia ze względu na brak wolnych sal. W sali kinowej odbywał się seans filmowy, z kolei mała sala zarezerwowana była już wcześniej na zabawę taneczną. Zespół natomiast przedstawił tylko jeden termin, w którym mógł zagrać i nie było możliwości odwołania zaplanowanych już na ten dzień imprez w KDK. Dodatkowo dom kultury nie dysponuje odpowiednim nagłośnieniem, a jego wypożyczenie oznaczałoby niezaplanowane wcześniej koszty. (Red.)
 | Zespół Vavamuffin jest doskonale znany zdzieszowickiej publiczności z odbywających się co roku 'Reggae Andrzejek', o czym muzycy sami również pamiętali i wspominali swój ostatni pobyt w Zdzieszowicach (w 2004 r.) podczas minionego, sobotniego koncertu. Koncert ten, w porównaniu do 'Reggae Andrzejek', był na pewno bardziej kameralny, ale atmosfera panująca podczas niego była bardzo gorąca, można by nawet powiedzieć - tropikalna. Wszystko to przez duże zainteresowanie imprezą i wypełnionym - jak za starych dobrych czasów - klubem. Ponad sto pięćdziesiąt osób świetnie się bawiło przy trwającym ponad półtorej godziny koncercie, promującym najlepiej sprzedającą się płytę reggae w Polsce 'Vabang!' (Vabang Tour 2006). Właśnie nagrania pochodzące z tego krążka głównie wydobywały się z głośników, a teksty najbardziej znanych i lubianych piosenek śpiewali niemal wszyscy. Zespół zaskoczył również nowymi numerami, opartymi na najbardziej znanych podkładach (riddimach), takich jak Burnin Riddim, czy Jamrock Riddim. Vavamuffin zaatakowała zdzieszowicką publiczność bardzo energetyczną dawką mieszanki reggae, dancehallu i dubu, wykonaną przez doskonale grający zespół, wykorzystujący - oprócz tradycyjnych instrumentów - również sampler i gramofony, posiadający w swoich szeregach akustyka (dub mastera) czuwającego nad akustyką, przez co chyba wszyscy byli bardzo zadowoleni z sobotniego koncertu. W 'Dookoła Świata' nie ma sceny, a występującego zespołu nic nie oddziela od publiczności, co daje niesamowity klimat i kontakt, o którym mówią występujące tu zespoły. I właśnie przez to, chętnie do Zdzieszowic wracają! Mamy nadzieję, że również Vavamuffin znów do Zdzieszowic wróci. Należy również wspomnieć, że była to kolejna udana impreza zorganizowana przez MGOKSiR, tyle że tym razem podczas akcji 'Ferie w mieście' - tak trzymać! Adrian Zimerman |