

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Gogolin
Sesja budżetowaBlok ich podzieliłPomysł budowy bloku socjalnego wywołał dziką awanturę podczas uchwalania budżetu gminy Gogolin na 2006 rok. Pomysł budowy bloku socjalnego nie jest nowy. Pojawił się już na wspólnym posiedzeniu wszystkich komisji rady. Pieniądze potrzebne na obiekt chciano zabrać z budowy hali sportowej w Karłubcu. Pomysł upadł, bo zdaniem burmistrza Wojtali trzeba byłoby wtedy zapłacić karę wykonawcy za zerwanie umowy.Podczas sesji budżetowej koncepcja budowy powróciła za sprawą radnego Gerarda Konieczko. Radny zaproponował cięcia w projekcie nowego budżetu. - Na komisjach radni byli za budową bloku socjalnego, tylko nie zaakceptowali sposobu jego sfinansowania. Koszt budowy bloku socjalnego to około 1,5 mln zł. Trudno z tego budżetu wykroić taką sumę, ale możemy w tym roku zrobić milowy krok w tym kierunku - mówił Konieczko.
 | Jak wyjaśniał dalej radny przyjrzał się projektowi budżetu i znalazł możliwe oszczędności, które pozwolą rozpocząć budowę. Potrzebne na inwestycję pieniądze Konieczko chciał zaoszczędzić m.in. na konserwacji oświetlenia w gminie, budowach ulic, wydatków na administrację czy utrzymaniu zieleni. Chciał także wstrzymać w tym roku modernizację remizy OSP w Odrowążu, która miała zostać zaadaptowana na Centrum Nowoczesnej Technologii. Według Konieczki potrzebne pieniądze mogłaby przynieść także tradycyjny 'Kufelek', bo fundusze na imprezę powinni przekazać sponsorzy a nie miasto. W sumie zdaniem radnego można byłoby wygospodarować 440 tys. zł, potrzebne na rozpoczęcie budowy bloku socjalnego.
 | Burmistrz Gogolina nie wytrzymał: - Dokonał pan samooceny rady. Nie po to się komisje zbierały trzynaście razy i pozytywnie zaopiniowały budżet, by teraz nagle zmieniać projekt najważniejszej uchwały - pieklił się Joachim Wojtala. - Za pierwszy atak zimy musieliśmy ZGKiM zapłacić 90 tys. zł. Nie będę co miesiąc budżetu rozwalał - dodał.Burmistrzowi wtórował radny Zbigniew Kawa: - W tym roku wydatki na administrację zmalały o 2 procent, nie można ich więc jeszcze bardziej obciąć. Jestem też przeciwny zmniejszaniu wydatków na OSP. Strażacy są pierwsi, do których się ludzie zgłaszają w razie wypadków lub innych zdarzeń - podkreślił. - Nie chcemy zabierać nic strażakom, te 100 tys. zł można zaoszczędzić na rozbudowie remizy w Odrowążu - ripostował Konieczko.- Remiza to jedyne miejsce spotkań w Odrowążu. Pomieszczenie teraz jest za małe - bronił inwestycji pochodzący z tej miejscowości radny Rudolf Bekiesz. Wystąpienie Konieczki wywołało ogólne poruszenie na sali, zwłaszcza wśród sołtysów. Padały zarzuty, że to początek kampanii wyborczej, że forowane są inwestycje tylko w niektórych miejscowościach. Ostatecznie za wnioskiem o budowę bloku socjalnego głosował tylko sam Konieczko, zaś pięciu radnych się wstrzymało. Brak mieszkań socjalnych odczuwany jest w całej Polsce. Podobnie jest w gminie Gogolin. W tej chwili w całej gminie w kolejce po socjalne lub komunalne mieszkanie na liście oczekujących jest ok. 70 osób.
Dziewięciu radnych, którzy sprzeciwili się pomysłowi budowy bloku socjalnego, podkreślało że z powodu braku funduszy głód mieszkań trzeba na razie zaspokajać poprzez oddawanie do użytku lokali w remontowanych budynkach (np. zakupiony przez gminę budynek przy rogu ul. Ks. Schulza i Szpitalnej czy po byłym przedszkolu w Strzebniowie).Burmistrz Wojtala liczy też bardzo na mieszkania opuszczone przez starsze osoby, które przeprowadzą się do nowo otwartego Domu Spokojnej Starości 'Św. Barbara' w Kamionku. Artur Jackowski |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
gogolin
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 138 |  |
|
|
|
|