KRAPKOWICE.net
sobota, 6 września 2008    Beaty, Eugeniusza, Lidy    / °Cpogoda06:11 wschód/zachód słońca19:24
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 138 (07.02.2006)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 138 (138)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Na nerwicę najlepsza impreza
Ocalić od zapomnienia

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Futsal – 2.Polska Liga Futsalu

Rogacewicz zatrzymał Chorzów

Wielką niespodziankę sprawili zawodnicy Otmętu Krapkowice wygrywając wyjazdowy pojedynek z mającym pierwszoligowe aspiracje WSB Chorzów. Spory udział w zwycięstwie miał bramkarz Otmętu, Łukasz Rogacewicz który w nieprawdopodobnych sytuacjach bronił strzały gospodarzy. Świetną partię rozegrał również Sławomir Sieńczewski, autor trzech pięknych bramek dla Otmętu. Spotkanie od początku ułożyło się po myśli drużyny przyjezdnej, która od 3 minuty prowadziła 1:0. W roli głównej wystąpili Rogacewicz i Sieńczewski. Ten pierwszy dalekim wyrzutem od własnej bramki idealnie obsłużył Sieńczewskiego, który stojąc tyłem do bramki przeciwnika sprytnie ograł obrońcę i mocnym strzałem po ziemi zaskoczył Potempę. Chorzowianie zupełnie nie mieli pomysłu na grę, a lepiej dysponowany Otmęt wyprowadzał coraz groźniejsze kontrataki. W 12 minucie do siatki gospodarzy z 6 metrów trafił Tomasz Czerner, a chwilę potem o czas dla swojego zespołu poprosił Damian Galeja, trener WSB. W 14 minucie podopieczni Rafała Wolnego mieli na swoim koncie już 5 przewinień, dlatego do końca pierwszej połowy opiekun Otmętu zalecił uważną grę. 120 sekund przed zmianą stron kapitalną akcję lewą stroną przeprowadził Mariusz Kapłon, który najpierw założył „siatkę” Lokwencowi, a potem wyłożył piłkę Sieńczewskiemu, który wślizgiem wpakował ją do siatki. Po zmianie stron do frontalnego ataku ruszyli chorzowianie, ale na przeszkodzie stanął im świetnie broniący Rogacewicz. Golkiper Otmętu bronił jak w transie, a po tym co wyczyniał zawodnicy z Chorzowa łapali się za głowy. Lokwenc, Tukaj, Morgała i Wilczek stawali „oko w oko” z Rogacewiczem, ale ten wygrywał wszystkie pojedynki. Podopieczni trenera Rafała Wolnego przetrwali trudny okres na dodatek skutecznie karcąc miejscowych po raz czwarty. Z rzutu rożnego precyzyjnie zagrał Kamil Haracz, a nadbiegajacemu Januszowi Kapłonowi przyszło tylko przyłożyć nogę by utonąć w ramionach kolegów. Gospodarze wciąż nie mogli znaleźć recepty na krapkowickiego bramkarza, któremu w 31 minucie dopisało szczęście po atomowym uderzeniu Rączki. Futbolówka odbiła się od poprzeczki, trafiła w plecy Rogacewicza, a ten na szczęście złapał ją zanim przekroczyła linię bramkową. W 34 minucie przepiękną, indywidualną akcje przeprowadził Kamil Haracz., który z własnej połowy wyprowadził szybki kontratak. Naciskany przez trzech rywali Haracz tuż przed samą bramką Potempy zrobił tzw. młynek wykonując obrót na piłce i technicznym strzałem podwyższył na 5:0! Za tę akcję zawodnik Otmętu zebrał gromkie brawa od miejscowej publiczności. Chwilę później padł w końcu gol dla gospodarzy, ale mimo nerwowej końcówki Otmęt nie pozwolił tego dnia miejscowym na więcej. Wynik meczu ustalił cztery minuty przed końcowym gwizdkiem arbitra Sieńczewski, który tuż przy bocznej linii boiska poradził sobie z Lokwencem i przepięknym uderzeniem posłał piłkę w okienko bramki.
W najbliższą niedzielę, 12 lutego o godz. 17.00 Otmęt we własnej hali podejmować będzie Komputery Legnica.

WSB Chorzów – Otmęt Krapkowice 1:6 (0:3) 0:1 Sieńczewski-3., 0:2 Czerner-12., 0:3 Sieńczewski-18., 0:4 J.Kapłon-26., 0:5 Haracz-34., 1-5 Tukaj-35., 1-6 Sieńczewski-36. WSB Chorzów: Potempa – Lokwenc, Kujawa, Tukaj, Morgała, Wilczek, Rączka, Wolny, Pietrzyk, Lubas, Waniczek.
Trener: Damian Galeja.
Otmęt Krapkowice: Rogacewicz – Rams, Gołąbek, J.Kapłon, M.Kapłon, Haracz, Flis, Czerner, Sieńczewski,
Trener: Rafał Wolny.

/raul/


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 138


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 138
SPORTzwiń dział
Rogacewicz zatrzymał Chorzów

LZS Dąbrówka Górna

Rywalizuje osiem drużyn

Dwa triumfy Żywocic





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net