Krapkowice
TIR utknął na drodzeDwie godziny w korkuPokonanie trasy Krapkowice - Otmęt we wtorkowe popołudnie zajęło kierowcom samochodów niemal dwie godziny. W Krapkowicach, tuż za mostem na nieposypanej i nieodśnieżonej jezdni zakopał się TIR.
Po godzinie 15.00, w czasie największego natężenia ruchu w mieście, TIR-a jadącego w sznurze innych samochodów od strony Otmętu do Krapkowic zatrzymało czerwone światło. Chwilę później ciężarówka już nie mogła ruszyć, a dodatkowo - podczas prób przejechania zakrętu, TIR-a zniosło tak, że właściwie stanął w poprzek ul. Głowackiego, tarasując również jedną z dróg wyjazdowych z rynku - tą przy postoju taksówek. Kilka chwil później na ulicach Ks. Koziołka, Głowackiego i 1 Maja zrobił się korek, który w dość szybkim tempie robił się coraz dłuższy. Sznur stojących samochodów zablokował boczne drogi, m.in. najczęściej używany wyjazd z rynku - ulicę Podgórną. Kierowcy wychodzili z samochodów i zdezorientowani pytali, co się dzieje, autobusy jadące w stronę Otmętu nie kursowały, przy ciężarówce, której kierowca nieustannie i bezskutecznie próbował ruszyć z miejsca, zbierali się gapie. Niektórzy usiłowali pomóc kierowcy, odśnieżając drogę pod kołami TIR-a łopatą lub pchając samochód. Ciężarówka była jednak tak ciężka, że po przejechaniu krótkiego odcinka zakopywała się znów.
Na miejscu zdarzenia pojawiła się drogówka i to właśnie policjanci, mobilizując kierowców innych samochodów do tego, by zrobili miejsce do manewru, pomogli kierowcy TIR-a zjechać na jeden pas tak, by chociaż połowa drogi była przejezdna. Do godziny 17.00 między Krapkowicami a Otmętem obowiązywał ruch wahadłowy, który powoli pomagał rozładować korek zaczynający się za rondem, a kończący w Otmęcie. W śnieżne, wtorkowe popołudnie samochodów jadących przez Krapkowice było więcej niż zwykle, ponieważ w momencie, w którym TIR utknął na krapkowickim moście, zamykano zasypaną autostradę i część kierowców, która w planach miała kurs autostradą, jechała właśnie przez Krapkowice. Kilka minut przed 17.00 pomoc drogowa odholowała TIR-a.
W tym przypadku kierowca TIR-a nie został ukarany mandatem, ponieważ utrudnienia w ruchu nie były spowodowane niedopatrzeniami technicznymi, czy nieostrożną jazdą kierowcy, ale stanem drogi. HON |