List do redakcji
Ul. WolnościZakaz łamany kilkaset razy dzienniePrzed trzema laty nasza regionalna prasa pisała o 'głośnym' proteście mieszkańców ulicy Wolności w Krapkowicach skarżących się na uciążliwości związane z hałasem i parkowaniem pojazdów na tej ulicy.
Na Wolności umiejscowionych jest wiele sklepów i punktów usługowych, m.in. bank, kwiaciarnia, usługi fryzjerskie, salon operatora telefonii komórkowej, a przede wszystkim - sklep nocny i bankomat. Ta wąska uliczka jest po prostu nieznośnie hałaśliwa, do czego przyczyniają się zaparkowane - często z zapalonym silnikiem - pojazdy, wydzielające mnóstwo spalin. Władze miasta, po stosownych konsultacjach, wprowadziły obustronny zakaz zatrzymywania i postoju oraz zamontowały tzw. próg zwalniający, a następnie - 2 lata temu ulicę zmodernizowano, zwężając ją i pozostawiając zakazy.
Niestety, zwężenie jezdni nic w praktyce nie dało, bo szerokie pobocza i brak informacji, że zakaz dotyczy również chodników powoduje, że właśnie chodniki stają się normalnym miejscem parkingowym. Przy okazji modernizacji zlikwidowano też próg zwalniający, co 'zaowocowało' organizowaniem wyścigów przez młodych kierowców, przy modnym i nagminnym tunningowaniu układów wydechowych.
Codziennie na tej ulicy zakaz łamany jest kilkaset razy, a w weekendy to już prawdziwy horror (bankomat i sklep czynny od 6.00 - 23.00). Być może częstsze patrole policji i straży miejskiej - po prawidłowym oznakowaniu ulicy - rozwiązałyby po części ten problem? A może zastosowanie na tej ulicy monitoringu byłoby jakimś wyjściem?
Warto się nad tym zastanowić, bo w sytuacji, gdy rynek i przylegające ulice zaliczone są do tzw. strefy płatnego parkowania, uczynienie sobie bezpłatnego parkingu z ul. Wolności jest rozwiązaniem bardzo wygodnym i oczywiście - opłacalnym. Mieszkaniec (dane do wiadomości redakcji) |