Gogolin
Kryta pływalniaTemperatura w normieRodzice uczniów szkoły podstawowej nr 3 w Karłubcu poinformowali nas, że dzieci korzystające z zajęć wychowania fizycznego na gogolińskim basenie, wychodzą z lekcji zmarznięte.
- Dzieci - po feriach - zaczęły się skarżyć, że woda w basenie jest po prostu zimna. Wcześniej nic o tym nie wspominały. Poza tym, suszarki zamontowane w szatniach nie suszą tak, jak powinny i uczniowie, wychodząc z lekcji pływania mają mokre włosy. Chcieliśmy dać dziecku własną suszarkę, ale powiedziano mu, że nie może nosić swojej, bo używanie własnych suszarek przeciąża sieć elektryczną na basenie. W tej chwili zastanawiamy się, czy w ogóle pozwalać dziecku na uczestniczenie w takich zajęciach, bo już kilkoro uczniów poprzeziębiało się - i z powodu zimnej wody, i z powodu mokrych włosów - mówili rodzice jednej z uczennic. Z zarzutami rodziców nie zgadza się kierownik Zespołu Rekreacyjno-Sportowego w Gogolinie, Jerzy Kłeczek:
- Przede wszystkim - jeżeli ktoś uważa, że woda jest zimna, powinien zgłosić się do kierownika albo pracownika, celem okazania legalizowanego termometru, który znajduje się w wodzie i sprawdzenia temperatury wody, a my okażemy przepisy dotyczące temperatury. Na krytych basenach obowiązują normy ciepłoty wody. Temperatura wody ma być od 26 do 28 stopni, a u nas zwykle jest 29 stopni. Temperatura wody wynosiła 27 stopni podczas dwóch tylko dni, tj. 30 i 31 stycznia, ale wówczas także mieściła się w normie. Poza tym, woda nie może mieć 30 stopni, ponieważ wtedy o wiele szybciej rozwijają się bakterie. W pomieszczeniach krytej pływalni, w związku z zamontowanym ogrzewaniem podłogowym, temperatura powietrza ma ok. 32 stopni, więc jeśli ktoś wchodzi do wody, może mieć wrażenie, że jest ona chłodna. Odnośnie suszarek - faktycznie, prosimy dzieci, by nie przynosiły suszarek - po pierwsze - ze względu na ich bezpieczeństwo, po drugie - ze względu na obciążenie sieci. Nasze suszarki są dostosowane do suszenia włosów, mają moc 800 W i mogą wydawać się słabe, ale różnica czasowa między suszeniem basenowymi suszarkami i suszarkami własnym, to różnica około pół minuty. Zresztą - włosy można dosuszyć suszarką zamontowaną w holu. Jestem poirytowany faktem, że użytkownicy pływalni rozwiązują takie problemy za pośrednictwem prasy. Moim zdaniem wszelkie zastrzeżenia powinni zgłaszać do mnie, a nie od razu - do gazety. Jesteśmy otwarci na propozycje klientów i chcemy poprawiać komfort użytkowania naszej pływalni. HON |