

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
List do redakcjiOświadczenie Romana GawronaW 'Kurierze Krapkowickim' z 14 lutego 2006 r. ukazała się informacja, że zostałem tymczasowo aresztowany za posiadanie materiałów z pornografią dziecięcą.
W dniu 3 marca 2006 r. sąd okręgowy uchylił postanowienie sądu rejonowego o tymczasowym aresztowaniu mnie, nie znajdując do tego podstaw. Tym samym po miesiącu opuściłem areszt śledczy.
W toku dotychczasowego postępowania nie stwierdzono, abym treści takie rozpowszechniał, produkował, abym ich świadomie poszukiwał, nie stwierdzono także, abym utrzymywał chore kontakty seksualne, abym był członkiem jakiejkolwiek grupy przestępczej. U podstaw decyzji sądu okręgowego legły zarówno wszystkie ww. okoliczności, jak również fakt, iż sąd rejonowy podejmując decyzję o tymczasowym aresztowaniu obraził prawo materialne w sposób rażący.
W sprawę zostałem uwikłany przez zdumiewający, wręcz nieprawdopodobny zbieg okoliczności, preferencje seksualne mam jak najbardziej prawidłowe i swojego dobrego imienia zamierzam bronić w toku dalszego postępowania przed sądami wszystkich możliwych instancji. Apeluję zatem, aby wstrzymać się z ocenami do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia.OD REDAKCJI W Kurierze 139 przekazaliśmy informacje, jakie otrzymaliśmy od Zespołu Prasowego Komendy Społecznej Policji. Zgodnie z prawem nie publikowaliśmy nazwiska osoby, o której była mowa. Podzielając zasadę domniemania niewinności udostępniliśmy na prośbę Romana Gawrona swoje łamy na powyższe oświadczenie. Ma on bowiem prawo do obrony swojego dobrego imienia. (AJ) Ze względu na szczególny charakter ciążącego na mnie podejrzenia do czasu prawomocnego wyroku sądowego nie planuję mówić o szczegółach toczącego się postępowania, nie planuję również komentarzy nt. kulisów całej sprawy.
Dyrektorów szkół, w których miałem zaszczyt być skromnym gościem, zapewniam z całą mocą, iż tejże gościnności nie uchybiłem w żadnej, nawet najmniejszej mierze. Przypominam jednocześnie, iż w swojej działalności skupiałem się zawsze na pracy z dorosłymi; moje spotkania z grupami uczniów organizowane były na moją prośbę zawsze w obecności pracowników szkoły, jako że przecież ich głównym celem było zawsze wewnątrzszkolne doskonalenie nauczycieli.
Roman Gawron |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 142 |  |
|
|
|
|