

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Starostwo Powiatowe InformujePromocja i inwestycjeO planach i ubiegłorocznej rocznej działalności Krapkowickiego Stowarzyszenia Rozwoju Gospodarczego i Promocji rozmawiamy z jego prezesem Albertem Machą i dyrektor Ewą Piłat.
Lidia Kulik: Mija kolejny rok działalności Stowarzyszenia, co w tym czasie zdarzyło?
Albert Macha: Trzeba zaznaczyć, że jesteśmy jedną z nielicznych organizacji pozarządowych reprezentującą samorząd gospodarczy funkcjonującą w województwie opolskim. Nasze znaczenie jest o tyle ważne, że obecność w Unii Europejskiej wymusza udział organizacji non-profit jako instytucji opiniodawczych i opiniotwórczych. Jako organizacja pozarządowa mamy możliwości aplikowania o środki na działalność statutową w ramach funduszy unijnych o jakie nie może sięgać np. jednostka samorządu terytorialnego ani inne podmioty. Ewa Piłat: W ramach działalności promocyjnej, na którą pozyskaliśmy środki zakończono realizację projektu z funduszy PHARE. Był to bardzo duży projekt promujący nasz powiat nad którym pracowaliśmy cały ubiegły rok. Razem z partnerem Krapkowic - czeską gminą Lipova Laźne. W jego efekcie wydany został przewodnik turystyczny promujący powiat krapkowicki i Lipowe Laźne i okolice, pierwsza mapa powiatu krapkowickiego, powstały strony internetowe promujące oba regiony, ustawiono INFO kioski w Krapkowicach i centrum Lipova Laźne.
Albert Macha: W zamyśle kontynuacją tego projektu jest kolejny, złożony przez nas pod koniec stycznia br. Jego celem jest uruchomienie pilotażowego punktu informacji turystycznej w krapkowickiej baszcie przy wsparciu funkcjonującego już na krapkowickim rynku INFO kiosku. Temat zaistnienia takiego punktu był wielokrotnie podnoszony m.in. przez radnych powiatu krapkowickiego. W planach jest również wydanie materiałów promocyjnych dotyczących naszego regionu - map, ilustrowanego mini przewodnika. Ubiegłoroczny projekt kosztował nas ponad 20 tys. euro, obecny to koszt ponad 20 tys. zł. Kilka dni temu otrzymaliśmy decyzję o przyznaniu środków na jego realizację. Ewa Piłat: To działalność promocyjna, natomiast inna forma naszej pracy, którą zajmujemy się od lat to nakierowanie uwagi potencjalnych inwestorów na nasz region. W ciągu ostatniego roku powstały dwie nowe spółki K + D Budownictwo Sp z o.o., działająca w branży budowlanej oraz firma logistyczna VARAAN z udziałem kapitału holenderskiego. Zainteresowania budową nowego zakładu jest również firma Schnoor, która przyszła do nas z Magdeburga. Właściciele podjęli decyzję o lokalizacji firmy przy zjeździe z autostrady w Dąbrówce.
Lidia Kulik: Czy przekłada się to na poprawienie rynku pracy na naszym terenie?
Ewa Piłat: Tak, pierwsza z firm zatrudnia osoby z wykształceniem budowlanym z naszego terenu natomiast druga w planach ma docelowo zatrudnienie ok. 160 osób, głównie kobiet. Rozbudowuje się również PV Prefabet, która rozpoczęła działalność w roku ubiegłym. Tam również spodziewamy się nowych miejsc pracy. Natomiast firma Schnoor zajmująca się produkcją wielkogabarytowych pokryć dachowych na początek deklaruje zatrudnienia około 40 osób z naszego terenu. Nie bez znaczenia jest także współpraca z lokalnymi firmami - tartaki, firmy budowlane, w przypadku PV Prefabet - Górażdże Cement S.A.
Albert Macha: Jako Stowarzyszenie staramy się także wspierać podmioty od lat działających na naszym terenie. Służymy doradztwem w zakresie możliwości pozyskiwania środków na rozwój firm, organizujemy spotkania z tematem wiodącym dla przedsiębiorców, informujemy potencjalnych inwestorów o możliwościach współpracy z istniejącymi podmiotami, ułatwiamy kontakty z instytucjami od których uzależnione jest funkcjonowanie firm (PIP, US, PUP, banki, instytucje wspierające rozwój: Regionalna Instytucja Finansująca, Fundacja Rozwoju Śląska, Opolski Fundusz Poręczeń Kredytowych itp.).
Lidia Kulik: Jak Pan ocenia, czy jest zainteresowanie inwestorów naszym regionem?
Albert Macha: Myślę, że duże, i to z wielu względów przede wszystkim na lokalizację powiatu - bliskość, autostrady i to, że znajdujemy się blisko naszych inwestorów. W tej chwili interesuje się nami sporo firm z terenu byłego NRD, właśnie ze względu na łatwość i szybkość dojazdu. Znaczenie ma też fakt, że jest to region, na terenie którego nie ma problemów z porozumiewaniem się, bo są tu głównie inwestorzy niemieccy albo niemieckojęzyczni. Lidia Kulik: Jedną z form państwa działalności jest doradztwo dla firm funkcjonujących na naszym terenie, w jakim zakresie nasi przedsiębiorcy z tego korzystają?
Albert Macha: Staraliśmy w zeszłym roku uruchomić tą działalność i ze względu na to, że pojawiły się środki unijne pozwalające na rozwój firm. Niemniej jednak aplikowanie o te środki nie jest sprawą łatwą. Nie wszystkie firmy spełniają warunki formalne umożliwiające pozyskanie tych środków. Procedura składania wniosków wymaga intensywnego zaangażowania obsługi finansowej firm. Wymaga spełnienia wielu procedur formalnych, nie jest ona łatwa. Na razie niewiele podmiotów z niej skorzystało. Staramy się aby podmioty gospodarcze z naszego regionu znalazły poprzez kontakt ze Stowarzyszeniem bieżące informacje na temat możliwości aplikowania o środki wspierające ich rozwój i działalność. Nad. Lidia Kulik, Starostwo Powiatowe |
| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 144 |  |
|
|
|
|