

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Temat Kuriera
Kontrowersyjna budowa przekazana do zbyciaPCM na sprzedażNieruchomość, na terenie której miało powstać Powiatowe Centrum Medyczne, została przeznaczona na sprzedaż. Sześć, będących w większości w stanie surowym budynków, wyceniono wstępnie na 2,7 mln zł. Punkt dotyczący wyrażenia zgody na zbycie tej nieruchomości znalazł się niespodziewanie na czwartkowej sesji rady powiatu. Projekt uchwały pojawił się w porządku obrad, choć przeciw propozycji starosty, który zgłosił ten punkt, głosowało aż 6 radnych. - Przyszły nabywca nie musi określać sposobu przyszłego zagospodarowania tej nieruchomości. Niedawno dostałem odpowiedź od wojewody na zmianę warunków dotyczących sprzedaży, stąd propozycja wniesienia tego punktu do porządku obrad - argumentował starosta Albert Macha.Poprzednio władze wojewódzkie zastrzegły sobie, że budynki, w których pierwotnie miał powstać PCM, mogą zostać zbyte tylko na cele szeroko pojętej profilaktyki zdrowotnej i opieki medycznej. - Teraz budynki można przeznaczyć na dowolny cel. Władze wojewódzkie zastrzegły jednak sobie, że pieniądze pozyskane z ewentualnej sprzedaży musimy przeznaczyć na służbę zdrowia w powiecie - mówił starosta. Z informacji przekazanych przez starostę wynika, że znajdującą się przy ul. Piastowskiej w Krapkowicach nieruchomość wstępnie wyceniono na 2,7 mln zł. Mimo tłumaczeń starosty i ostatecznego przyjęcia uchwały (3 radnych przeciw, 2 się wstrzymało), kilku radnych nadal miało spore zastrzeżenia w kwestii tak nagłego pojawienia się tej sprawy na sesji. - Projekt dotyczący sprzedaży majątku wartego blisko 3 mln zł dostajemy tuż przed sesją. Unikajmy tego typu sytuacji. Podam taki może trochę niechlubny przykład ze Zdzieszowic, gdzie radni z reguły nie zajmują się tym, co burmistrz wnosi tuż przed radą - mówił Roman Chmielewski. - Ta nieruchomość nie jest jeszcze sprzedana. To na razie propozycja zbycia - bronił się starosta. - Pytanie radnego Chmielewskiego dotyczyło kwestii formalnej, a nie merytorycznej. Materiały dotyczące tej sprawy radni powinni otrzymać na 10 dni przed sesją. Rozumiem, że są wyjątkowe sytuacje, ale podobnie było z projektem herbu i insygniów, który dostaliśmy bez załączników - zauważył radny Maciej Sonik. Radnym wtórował wiceprzewodniczący rady Józef Bukowiński. - Uchwała została już przegłosowana. Trudno, stało się! Ale rzeczywiście na przyszłość tego typu dokumenty powinny być już wcześniej przekazane radzie. Do tego typu decyzji trzeba się przecież odpowiednio przygotować - zaznaczył Bukowiński.
Przypomnijmy, że pomysł zbudowania Powiatowego Centrum Medycznego przy ul. Piastowskiej w Krapkowicach powstał kilka lat temu, za kadencji starosty Joachima Czernka. Koszty budowy wyceniono na ok. 15 mln zł. Zastrzeżenia co do pomysłu wybudowania PCM w obiekcie przy ul. Piastowskiej wyrażało duże grono lekarzy, specjalistów i fachowców. Ostatecznie udowodniono, że był to zły projekt, a jego realizacja leżała poza możliwościami finansowymi powiatu. Po kilku latach inwestycji i zmiany planów rada powiatu zrezygnowała z jego budowy i wykreśliła z planu inwestycji. Rozpoczęta budowa zaczęła niszczeć, dochodziło do aktów wandalizmu. Obecnie teren jest ogrodzony i nadzorowany.
 | - Obiekty są w stanie surowym, nawet stolarki tam nie ma zrobionej. Są dozorcy, którzy tego pilnują, ale tam nie ma nawet co ukraść. Budynki są pilnowane jedynie przed aktami wandalizmu, żeby nie wybijano szyb - mówi Werner Mulorz z Wydziału Gospodarki Mieniem Powiatu. - Przyszły nabywca nie ma żadnych uwarunkowań. To można przeznaczyć na hotel lub jakieś inne cele. Jedyny warunek jest taki, że nabywca musi uwzględnić sąsiedztwo kościoła.To dopiero pierwszy krok rady w tym temacie. Teraz to trzeba będzie konkretnie wycenić i ogłosić nawet w prasie o zasięgu ogólnopolskim. Kwota 2,7 mln zł wymieniona przez starostę to wycena zrobiona w latach 2000-2001, w momencie jak to przejmowaliśmy. Ta suma nie powinna się jednak zmienić, dlatego że jeszcze po tej wycenie na jednym z budynków położono nowy dach - dodał przedstawiciel Starostwa Powiatowego w Krapkowicach.
Do dziś nie są znane oficjalne koszty poniesione na tę inwestycję. PCM pochłonął znaczne środki finansowe z budżetu powiatu zarówno w poprzedniej, jak i tej kadencji władz powiatowych. Artur Jackowski |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 145 |  |
|
|
|
|