Krapkowice
Turniej bilardowy'Crazy Horses' zdobyli pucharW niedzielę 14 września w Klubie Bilardowym w Otmęcie odbył się Międzymiastowy Turniej w Poolbilard, nad którym patronat medialny objął Kurier. O puchar walczyły dwie drużyny: Amatorski Klub Bilardowy 'Black & White' z Krapkowic i Amatorski Klub Bilardowy 'Crazy Horses' ze Zdzieszowic.Początkowo miały to być finałowe rozgrywki w poolbilard o puchar starosty krapkowickiego, ale niestety Klub 'Black & White' nie jest zarejestrowany, więc starosta odmówił ufundowania pucharu. Prywatnie nagrody zasponsorowali Marek Niedzielski oraz Edward Paciorek. Warto wspomnieć, że obie drużyny w dużym stopniu finansują się ze składek członków klubów.Zanim doszło do finałowych rozgrywek, drużyny zorganizowały cztery turnieje kawalifikacyjne, które wyłoniły 16 najlepszych zawodników do Międzymiastowego Turnieju Krapkowice - Zdzieszowice. W rozgrywkach wzięły udział 4 grupy po 4 osoby. Z każdej grupy wyszło po dwóch najlepszych zawodników, przechodząc automatycznie do ćwierćfinału w systemie play off. Półfinały odbywały się do 5 wygranych, natomiast finały do 7 wygranych.Sam finał miał dość dramatyczny przebieg dla drużyny Krapkowic. Po 5 setach było 5 : 0 dla Patryka Jagieły, zawodnika 'Crazy Horses'. Paweł Nowak z Krapkowic doprowadził do wyniku 4 : 5, jednak po 2 kolejnych rozgrywkach zwyciężył Patryk. Nasze gratulacje!- Walka z Patrykiem była bardzo ciężka. Po prostu nie dałem już rady, tym bardziej, że na początku gry straciłem kilka punktów. Patryk jest bardzo dobrym zawodnikiem i należał mu się puchar - mówi Paweł Nowak, zawodnik z Krapkowic.Niedzielny turniej trwał około 7 godzin. I wyłoniono ośmiu zwycięzców: Patryk Jagieła ze Zdzieszowic (1 miejsce), Paweł Nowak (2 miejsce) i Marcin Molenda (3 miejsce) z Krapkowic otrzymali puchary. Grzegorz Nagaba, Dariusz Barycki, Sławomir Burdzy, Mateusz Procko i Adrian Augustyn otrzymali nagrody, natomiast reszta zawodników została obdarowana upominkami.- Organizujemy te turnieje, bo wydaje nam się, że to fajna inicjatywa. Współpracujemy z drużyną zdzieszowicką na płaszczyźnie przyjacielskiej i wszystko prowadzimy wspólnie. Tutaj duże podziękowania dla właściciela Klubu Bilardowego w Otmęcie, który za niewielką sumę udostępnia nam salę i stoły bilardowe. Od października rozpoczynamy kolejny cykl turniejów z udziałem obu drużyn. Cały czas lista naszego klubu jest otwarta, więc zapraszamy chętnych do udziału w kolejnych rozgrywkach. Przydałoby się też większe zainteresowanie ze strony miejscowych władz - mówi prezes Klubu Bilardowego 'Black & White', Dariusz Barycki. (PAW) |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
|