

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Krapkowice
ul. Ks. KoziołkaCierpliwe oczekiwanieNie milkną głosy krytyki na temat remontu nawierzchni ul. Ks. Koziołka, głównej drogi przecinającej miasto. Jak wyglądała droga po zimie, nie trzeba nikomu przypominać. Gdy już się cieszyliśmy, że wreszcie doczekaliśmy się na jej remont, sen z powiek spędza wszystkim tempo i sposób wykonywania związanych z remontem. Pierwszą wpadką drogowców było rozpoczęcie prac w godzinach największego ruchu, powodując korek sięgający prawie kilometra. Gdy wreszcie prace zaczęły iść pełną parą i to w godzinach późno wieczornych, wydawało się, że sen o pięknej i gładkiej drodze się spełni. Nic bardziej mylnego. Owszem asfalt jest położony równiutko na całej długości ulicy, ale drogowcy chyba zapomnieli o odpowiednim wykończeniu studzienek i zjazdów z „nowej” drogi. Wystarczy wspomnieć ubiegłotygodniowym przypadku uszkodzenia zawieszenia w samochodzie, który „wpadł” w niezabezpieczona studzienkę (Kurier 153), czy też zjeździe na znajdującą się przy tej ulicy stację benzynową. Podobna sytuacja panuje na wyremontowanych ulicach Ks. Duszy i Kilińskiego gdzie wjeżdżając i zjeżdżając z tych ulic należy liczyć się z kilkucentymetrowymi uskokami dzielącymi stary asfalt od nowego. Nam, zwykłym użytkownikom nie pozostaje chyba nic innego jak cierpliwie czekać na dokończenie prac przez drogowców i oddanie przez nich drogi wykończonej na przyzwoitym, europejskim poziomie. Miejmy nadzieje, iż nasza cierpliwość zostanie kiedyś wynagrodzona komfortowym przejazdem przez nasze miasto.
Tomek Soszyński |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 154 |  |
|
|
|
|