

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Krapkowice
Podrzucają śmieci!Straż im nie daruje!Konsumpcyjny styl życia sprawia, że coraz więcej jest rzeczy, których używamy i zużywamy. A po wszystkim po prostu ich się pozbywamy. Kwestia jak to robimy nie pozostaje bez wpływu na środowisko, ale także i na... stosunki sąsiedzkie.
Mieszkańcy wspólnoty 'Limana' od jakiegoś czasu mają problem ze śmietnikami. Temat wydaje się na pierwszy rzut oka może nieco banalny, jednak spróbujmy się przyjrzeć mu bliżej. Kontenerami administruje (i oczywiście - płaci za ich opróżnianie) wspólnota, ale okazuje się, że z tych śmietników korzystają nie tylko mieszkańcy ulicy Limanowskiego. - Bezczelna 'zaradność' okolicznych właścicieli domków jednorodzinnych zmusza nasz zarząd do obrony kontenerów przed obcymi śmieciami. Tylko jak się mamy bronić?' - pyta jeden z mieszkańców. Podrzucanie śmieci okazuje się być kłopotliwe w chwili, kiedy za ich wywóz płacą mieszkańcy bloków. Na osiem klatek przypada siedem kontenerów, co i tak jeszcze nie jest wystarczające. Dla porównania - we wspólnocie 'Kopa' w Otmęcie na cztery klatki schodowe wystarczają dwa kontenery. Jaki jest sposób na 'śmietnikowe kukułki'? Można postawić zamykane boksy, ale to wiąże się z wydatkiem około 2 tys. zł oraz dorobieniem kolejnego klucza dla każdego z mieszkańców. Poza tym ci, którzy podrzucają śmieci, zawsze mogą je zostawić pod kontenerem. Najpewniejszym sposobem jest złapanie sprawcy na gorącym uczynku. Nie trzeba chwycić go za rękę, ale wystarczy zrobić fotkę tak, aby były widoczne numery rejestracyjne samochodu lub po prostu je spisać. Z takim dowodem trzeba zgłosić się do Straży Miejskiej. Będąc w posiadaniu numerów pojazdu straż jest w stanie dojść kim był sprawca, a wtedy na pewno zostanie on ukarany. - Za taki czyn grozi sprawcy mandat w wysokości 500 zł. Jeżeli winny odmówi jego przyjęcia, sprawa zostanie skierowana do sądu grodzkiego - poinformowano nas w Straży Miejskiej. Podobna sprawa została rozwiązana właśnie w ten sposób. Mieszkaniec Odrowąża, który pracował na osiedlu 1000-lecia, w drodze do pracy podrzucał śmieci do osiedlowych kontenerów. Zostały spisane jego numery rejestracyjne, dzięki czemu Straż Miejska dotarła do delikwenta i ukarała go mandatem. Od tego momentu spółdzielnia nie zgłasza już takich przypadków. Analogicznie mogą uczynić mieszkańcy ul. Limanowskiego. Nie nauczyliśmy się jeszcze segregować własnych śmieci, a już trzeba to robić z cudzymi. Grzegorz Podsiadło |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 155 |  |
|
|
|
|