KRAPKOWICE.net
środa, 9 lipca 2008    Hieronima, Palomy, Weroniki    / °Cpogoda04:49 wschód/zachód słońca21:00
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 16 (19.09.2003)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 16 (16)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Ocalić od zapomnienia
Siedmiu wspaniałych
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Krapkowice Dożynki

Misterium chleba

Po 19-letniej przerwie gminne dożynki wróciły do miasta. Susza sprawiła, że zbiory w tym roku nie są najlepsze. Fakt ten jednak nie popsuł ogólnej atmosfery rolniczego święta.Ostatnie dożynki w Krapkowicach odbyły się na Błoniach w roku 1984 (miłośnicy Orwella zaczną pewnie doszukiwać się jakichś konotacji). Tegoroczne święto plonów odbywało się na terenie byłych działek przy ul. Ks. Koziołka. Wybór tego miejsca spodobał się wielu mieszkańców. - Wszelkie imprezy powinny się tutaj odbywać. Ta lokalizacja jest sprawiedliwa zarówno dla mieszkańców Krapkowic, jak i Otmętu. Poza tym kierowcy z innych miejscowości, przejeżdżający pobliską drogą, być może też zatrzymają się na chwilę, by skorzystać z atrakcji - mówi mieszkaniec 'górnego' Otmętu. Także burmistrz Krapkowic, Piotr Solloch, podkreślał trafność i symboliczne znaczenie tego miejsca. - Jeszcze 6 lat temu była tu 'wielka woda'. Teraz rzeka nie dzieli, lecz łączy, bo uroczystości dożynkowe zaczęły się w Krapkowicach, a ich dalsza część odbywa się w Otmęcie. Uroczystości rozpoczęły się mszą św. w krapkowickim kościele. Następnie gospodarze dożynek wraz z zaproszonymi gośćmi przyszli na Rynek, z którego z akompaniamentem orkiestry dętej Zakładów Papierniczych, udali się w kierunku ul. Ks. Koziołka. Za nimi ruszyła kawalkada kolorowych wozów z przebierańcami, płodami rolnymi i koronami żniwnymi. Dużym zainteresowaniem cieszył się wóz strażacki z Żywocic z 1911 r. Praktycznie każdy przejeżdżający przez miasto pojazd zaopatrzony był w rubaszne hasła o konotacjach polityczno-społecznych: 'Najlepsze posł(ow)anie z dziewczyną na sianie', 'Lubię... jak koń owies', 'W domu dzisiaj wielkie święto, bo listonosz przyszedł z rentą', 'Żeby nie głodować, trzeba kłusować'. Rolnicy porównywali się nawet do Białych Murzynów Europy. Od godz. 16 nastąpiła część artystyczna dożynek. Publiczność rozgrzały występy zespołów 'Gronicki' i 'Zorba'. - Dożynki są udane. Nie rozumiem tylko, dlaczego nasi notable mają osobny namiot. Przecież takie imprezy to najlepsza okazja, by integrować się z mieszkańcami - zauważył Adam K. z Otmętu. W przerwach między występami odbywały się liczne konkursy, m.in. na najpiękniejszą żniwną koronę. - Poświęciłyśmy trzy dni pracy na zrobienie naszej korony. Wygrana nie jest ważna, lecz mamy nadzieję, że nasze dzieło wszystkim się podoba - mówiły autorki. Gwiazdą wieczoru była Ewelina Flinta. Występ przypadł do gustu zwłaszcza młodszej publiczności. Część widowni narzekała na nagłośnienie. - Trzeba podejść pod scenę, by zrozumieć, co śpiewa wokalistka. Pod namiotem słychać tylko dudnienie - narzekała Ania. Przez cały czas trwania obchodów do dyspozycji gości było wesołe miasteczko i stoiska z ciepłym jedzeniem i napojami. Amatorzy piwa skarżyli się jednak na zbyt małą ilość dystrybutorów, przez co musieli zbyt długo czekać na kolejny kubek złocistego płynu.
AJ


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 16


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 16
FELIETONzwiń dział
GRAFFITTIzwiń dział
SPORTzwiń dział
'Azymek' zdominował mistrzostwa

Sędzia kalosz





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net