

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Kamień Śl.
Wizyta dzieci z UkrainyWakacje, jakich jeszcze nie mieliGrupa 27 dzieci z miejscowości Medenice i Mikołajów w obwodzie lwowskim gościła w dniach 10-19 lipca w Kamieniu Śląskim. Dla wielu z nich były to pierwsze prawdziwe wakacje. Przebywające w Kamieniu Śląskim dzieci są pochodzenia polskiego. Ich sytuacja materialna nie należy do najlepszych, ale pełne zapału i zaangażowania gromadzą się na co dzień po lekcjach w miejscowym probostwie należącym do parafii rzymsko-katolickiej. Tam uczą się religii i zapoznają z językiem polskim, którego nie mają w szkole. O ich przyjeździe do Kamienia Śląskiego zadecydował przypadek. - To było na zakończenie roku szkolnego 2004. Podczas tej uroczystości po wielu latach spotkałam swoją byłą uczennicę. To była siostra Czesława, której byłam wychowawczynią przez 8 lat, zanim wstąpiła do zakonu. Siostra Czesława pochodzi z Kamionka. Wtedy na zakończeniu roku dowiedziałam się, że wyjechała na misję na Ukrainę. Podczas spotkania z radą pedagogiczną, siostra Czesława opowiedziła nam o trudnej sytuacji, jaka tam panuje. Zdecydowaliśmy się tym dzieciom pomóc - opowiada Jadwiga Kozioł, dyrektor PSP w Kamieniu Śląskim, gdzie zakwaterowano dzieci. Już w sierpniu 2004 roku udało się zebrać ubrania, tornistry i inne przybory szkolne, które wysłane zostały na Ukrainę. Zimą powtórzono akcję. W maju 2005 roku grono pedagogiczne z Kamienia Śląskiego gościło w parafii w Medenicach. - Widząc otwartość i szczerość tych dzieci postanowiliśmy w następnym roku zaprosić ich na letni wypoczynek do nas. Przyjazd do Kamienia nie byłby możliwy bez inicjatywy m.in. śp. ks. Piechoty, rady parafialnej, rady rodziców, Caritas przy naszej parafii oraz obecnego księdza proboszcza. Ale ogólnie nie było łatwo z przyjazdem tutaj. Trzeba było najpierw tym dzieciom paszporty wyrobić, potem zebrać pieniądze na paliwo, a dopiero na końcu myślałam, gdzie mam uderzyć, żeby te dzieci wyżywić i zapewnić atrakcyjny pobyt tutaj. Ale jest ogromna satysfakcja, jak się widzi teraz te uśmiechnięte twarze dzieci - mówi Jadwiga Kozioł. Dzięki wsparciu finansowemu sponsorów i pomocy zwykłych mieszkańców cały pobyt młodych gości z Ukrainy był bezpłatny. - Te dzieci są ubogie. Nasi mieszkańcy indywidualnie wyposażają niektóre z nich. Jedna rodzina wzięła dziewczynkę, to zrobiła jej zakupy, począwszy od bielizny, na szkolnym wyposażeniu skończywszy. Inna rodzina nauczycielska też zrobiła indywidualne zakupy dla jednego chłopca i jednej dziewczynki. Poza tym Gminny Zarząd Oświaty ufunduje każdemu z tych dzieci wyprawkę szkolną - kontunuuje dyrektor PSP w Kamieniu Śląskim.A dzieci z Ukrainy pobyt w Kamieniu Śląskim wspominać będą długo. Przez kilka dni pobytu czekała ich moc atrakcji. - Już sama możliwość codziennego korzystania z przyszkolnego basenu w Kamieniu Śląskim była dla tych dzieciaków niesamowitą frajdą. Może dwoje lub troje z nich w ogóle umie pływać - mówi dyrektor PSP w Kamieniu Śląskim. Dzieci miały możliwość zwiedzić m.in. zoo w Opolu, Górę św. Anny, Leśnicę. Dzieci były też w opolskim Kinopleksie oraz uczestniczyły także w corocznym 'Pikniku na Florydzie' w jednostce wojskowej w Brzegu. - Nie należy zapominać o lokalnych atrakcjach, które zapewnione zostały przez naszych mieszkańców. Na przykład podczas zwiedzania lotniska w Kamieniu Śląskim na poczętunek przyjęli nas państwo Górzeńscy. Podobnie było podczas zwiedzania Kamionka. Po miejscowości oprowadził nas sołtys Jan Szyndzielorz, a następnie prywatnie na kolację do siebie zaprosili nas Gizela i Bernard Fesser. Był występ miejscowej grupy tanecznej, lody, napoje, a na koniec dyskoteka - wymienia Jadwiga Kozioł. Wyliczenie wszystkich atrakcji zajęłoby jeszcze kilka łamów. Najważniejsze, że pobyt się udał, dzieci wróciły do siebie zdrowe i pełne wrażeń. A jak zapewnia dyrektor PSP w Kamieniu Śląskim była to pierwsza, ale nie ostatnia wizyta dzieci z Ukrainy. (AJ) |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
gogolin
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 161 |  |
|
|
|
|