

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Powiat
Ankietowanie mieszkańcówJak z tą pracą?O pracę w dzisiejszych czasach nie jest łatwo. Krapkowice stają się jednak coraz bardziej znaczącym rynkiem pracy, co wiąże się z ich rozwojem i industrializacją. Studenci geografii z Wrocławia, którzy badali nasze miasto, uzyskali informacje z Powiatowego Urzędu Pracy dotyczące zatrudnienia mieszkańców. Prowadzili także ankiety i wywiady, których wyniki przedstawiamy poniżej.Okazuje się, że na 71 140 tysięcy mieszkańców naszego powiatu zarejestrowane jako bezrobotni są 3049 osoby, w tym 1313 w samych Krapkowicach. 40 osób na tysiąc jest bezrobotnych w Gogolinie, a 39 na tysiąc - w Zdzieszowicach. Ponad połowa z tych osób, bo aż 65% to kobiety, szczególnie te w wieku przedemerytalnym (45-50 lat), co wiązane jest z zamknięciem fabryki obuwia w Otmęcie. 1/3 spośród nich pozostaje już aż dwa lata bez pracy. Studenci zbadali także pracujących pod względem wykształcenia. Największa ilość wśród osób nie posiadających pracy ma wykształcenie podstawowe i nie ma odrobionego żadnego stażu. Te kobiety - spośród ankietowanych, które znalazły pracę z wykształceniem podstawowym, najczęściej pracują w szpitalach jako salowe i kucharki. Wykształcenie średnie ma 40 osób na 100 ankietowanych, zawodowe z kolei - co drugi mężczyzna. 1/5 ankietowanych posiada wykształcenie wyższe, z czego 75% pracuje w edukacji.Do naszego miasta dojeżdża 329 osób aż z 81 miejscowości, głównie z powiatu: 138 z Gogolina, 72 z Opola, 67 z Gwoździc, 50 z Żywocic i 2 ze Strzelec. Taki wynik dotyczący bezrobocia jest zapewne efektem braku w naszym powiecie takich inicjatyw, jak program 'Moja pierwsza praca', który pomaga młodym ludziom znaleźć pierwszą w swoim życiu pracę. Jego celem jest pobudzenie aktywności lokalnej w kreowaniu projektów aktywizacji zawodowej. Tymczasem wielu młodych wyjeżdża 'za chlebem' do innych miast i krajów, co wiąże się również z wielkim ryzykiem. Przymus zarobku czy brak perspektyw w naszym mieście sprawiają jednak, że są oni w stanie je podjąć. Grzegorz Podsiadło |
| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 161 |  |
|
|
|
|