Krapkowice
PożaryPali się nawet zielona trawaWe wtorek, 18 lipca spłonęło pół hektara poszycia w lesie w Odrowążu. W środę, 19 lipca palił się lasek tuż za boiskiem Zespołu Szkół Sportowych w Otmęcie. Ostatnio, z powodu panującej suszy, strażacy mają pełne ręce roboty.
Przy os. XXX-lecia zapaliła się sucha trawa. Od trawy zajęły się krzewy, a nawet - niektóre drzewa. - Jest taka susza, że nawet zielona trawa się pali - mówią strażacy.
Nie wiadomo, dlaczego lasek w okolicy XXX-lecia się zapalił. Przyczynę trudno jest ustalić, chociaż dzieci bawiące się na boisku były prawie pewne, że widziały, jak inne dzieciaki uciekały z miejsca, w którym chwilę później płonęła trawa. - Jest bardzo sucho. Teraz codziennie mamy pięć - siedem wyjazdów. Część z nich to pożary. Część, bo dużo wezwań mamy w tym roku również do os i szerszeni. Jeśli mowa o pożarach, to płoną lasy, suche trawy, ostatnio również gasiliśmy zboże - mówi mł. asp. Gabriela Kaleta z Komendy Powiatowej PSP w Krapkowicach.
We wtorek, do gaszenia lasu w okolicach Odrowąża, oprócz wozów z naszej jednostki, zaangażowane zostały również śmigłowce. - Lasy Państwowe patrolują tereny leśne z powietrza. To właśnie załoga śmigłowca zauważyła dym i zgłosiła nam, że pali się las. Spaliło się pół hektara poszycia, ale ogień udało się opanować - mówi Gabriela Kaleta. HON |