

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Powiat
Wizyta dzieci i młodzieży z Ukrainy'Ziemia polska, nasza ziemia rodzinna'W poniedziałek, 31 lipca grupa dzieci z Wołynia, która była w naszym powiecie na wymianie, wyruszyła w drogę powrotną do domu. Były to dzieci z polskich, katolickich rodzin, mieszkające w Równem oraz w Rohatyniu, przybyłe do nas w ramach podpisanej umowy partnerskiej miast. Dla większości z nich są to ojczyste strony.
Od 16 lipca, przez ponad dwa tygodnie dzieci miały okazję poznawać piękno nie tylko naszego powiatu, ale także południowej Polski. Nocowały na Górze św. Anny, jednak nie miały zbyt wiele czasu, aby ją pozwiedzać, gdyż program ich pobytu był bardzo bogaty. Goście z Ukrainy byli na przykład na mszy w klasztorze na Jasnej Górze, na której w tym samym czasie minister Sekuła dziękował Matce Boskiej za sprawowaną funkcję. Spotkali się także z głuchołaskim posłem Mieczysławem Walkiewiczem, który zaprosił ich w również na przyszły rok.- Pan poseł powiedział, że zapewni opłacenie wszelkich kosztów związanych z przyjazdem dzieci w przyszłym roku. Poza tym obiecał, że zabierze je do Warszawy i pokaże im siedzibę Sejmu - mówiła Krystyna Brzezińska, która sprawowała opiekę nad grupą w Polsce. Młodzi ludzie zwiedzili także kopalnię srebra w Tarnowskich Górach, gdzie płynęli łódką, po czym udali się do Aquaparku. Byli także świadkami święcenia samochodów, które odbyło się z okazji dnia św. Krzysztofa - patrona kierowców. W naszym powiecie dzieci zwiedziły basztę w Krapkowicach, w której każdy z nich mógł wytworzyć własnoręcznie papier czerpany, sanktuarium św. Jacka w Kamieniu Śląskim, a także pałac w Mosznej, po którym oprowadził ich przewodnik. W ramach wdzięczności dzieciaki dały tam koncert, śpiewając ukraińskie i polskie piosenki.Grupa z Ukrainy wystąpiła także na Annogórskim 'Święcie Młodzieży', gdzie została entuzjastycznie przyjęta oraz 26 lipca, podczas spotkania ze starostą Albertem Machą. - Bardzo się cieszę, że mogę tutaj przyjąć tak wspaniałych gości. Czujcie się jak u siebie w domu, niech to spotkanie ma charakter luźnej rozmowy - zaproponował starosta. I tak rzeczywiście było, gdyż dzieciaki czuły się bardzo swobodnie. - Dziękujemy za tak wspaniałe przyjęcie nas, dziękujemy naszym opiekunom. Chcielibyśmy się odwdzięczyć i zaprosić na Ukrainę polskie dzieci - mówiła w swoim języku opiekunka Lubow Skuratowa wręczając staroście dużą bombonierkę oraz ukraińską czarkę. - Brak mi słów, aby wyrazić uczucia radości i zadowolenia z tego, że możemy być tutaj i zwiedzać Polskę - dodała Ania, jedna z ukraińskich dziewcząt.
 | Po tych oficjałach dzieci zaprezentowały krótki program artystyczny. Przy akompaniamencie gitary zaśpiewały ukraińskie przyśpiewki, czystą polszczyzną patriotyczne pieśni polskie w radosnym wykonaniu, a także cytowały wiersze polskich poetów, jak np. 'Tęskno mi, Panie' C.K. Norwida. Na zakończenie spotkania otrzymały w prezencie od starosty słodycze oraz napoje. Wszystkim dzieciakom ten wyjazd bardzo się podobał i miejmy nadzieję, że za rok przyjedzie kolejna, piąta już wymiana dzieci z Ukrainy. Grzegorz Podsiadło |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 162 |  |
|
|
|
|