KRAPKOWICE.net
sobota, 22 listopada 2008    Cecylii, Jonatana, Marka    / °Cpogoda07:14 wschód/zachód słońca15:57
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 163 (08.08.2006)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 163 (163)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Na nerwicę najlepsza impreza
Dobra zmierza ku lepszemu
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Temat Kuriera W Kórnicy spłonęło kilkanaście hektarów pola

Gigantyczny pożar

Jest środa, drugi dzień sierpnia, popołudnie. Niemiłosierny upał daje się we znaki, ludzie chowają się w domach, a ci, którzy muszą wyjść na zewnątrz, wyposażeni są w wodę gaszącą pragnienie. Jeszcze nikt nie wie, że za dwa dni przyjdą ulewne deszcze. Na razie każdy przeklina suszę. Nagle o 14.24 we wszystkich remizach straży pożarnej rozlega się alarm - pożar!
Wszystkie dostępne jednostki kierowane są w okolice Kórnicy. Płoną pola ze zbożem. Jeszcze nieznany jest ogrom pożaru. Wozy strażackie na sygnale dojeżdżają we wskazane miejsce. To, co zobaczyli strażacy, przerosło ich oczekiwania. Płonie całe pole. Ekipy szybko wyciągają sprzęt i biorą się do gaszenia. Mija pierwsza godzina. W jednym z wozów brakuje już wody, opuszcza więc miejsce katastrofy i pędzi do remizy, by napełnić zbiornik. Pozostali walczą z żywiołem, który wydaje się żyć własnym życiem. Akcji nie ułatwia wiejący na otwartej przestrzeni wiatr. Ogień szybko rozprzestrzenia się na inne pola. Przyjeżdża policja. Razem z gapiami obserwuje zmagania strażaków, którzy dają z siebie wszystko. To niełatwa walka. Ogień wespół z wiatrem chcą zwiększyć swoją przewagę. Nic z tego, strażacy nie dają za wygraną i powoli opanowują sytuację. Mija druga godzina. Ogień jest coraz mniejszy, pali się mniejsza część pól. Na spaloną ziemię przylatuje bocian. Obserwuje co się dzieje. Dołącza do niego drugi, trzeci i czwarty, w końcu jest ich aż dziesięć. Bociany - symbole życia - są świadkami zwycięstwa nad pożarem, chociaż na dymiącej jeszcze, zniszczonej od ognia ziemi odróżniają się tylko ich czerwone kontrastujące z czarnym popiołem dzioby. Sytuacja zostaje opanowana. Teraz dopiero widać ogrom zniszczeń.
Pożar zaczął się w w okolicy miejscowości Rzepcze i stamtąd rozprzestrzenił się aż do Kórnicy. Jeszcze kilkanaście minut i ogień poważnie mógłby zagrozić sąsiadującym z polami domom. Na szczęście w porę strażacy otrzymali zgłoszenie, dzięki czemu mogli zapobiec tragedii.- Nie wiadomo dokładnie kiedy zaczął się pożar. Wiadomo jedynie, że akcja jego gaszenia trwała ponad dwie godziny. W jej udziale brało udział 16 zastępów z naszego terenu i 63 strażaków. Pierwsze zgłoszenie dotarło do nas o 14.24, więc sam pożar musiał się zacząć kilka minut wcześniej. Nie wiadomo dokładnie ile czasu upłynęło od wybuchu pożaru do tego, aż go ktoś zauważył - mówi nam mł. kpt. Lubaszka.
Z racji tego, że źródło pożaru było poza naszym powiatem, w miejscowości Rzepcze, w akcji brały również jednostki z powiatu prudnickiego. Wskutek tego pożar został podzielony na dwie części: prudnicką i krapkowicką. Po zakończeniu akcji można było oszacować straty. Po stronie krapkowickiej spłonęło 8,5 hektara powierzchni, straty po stronie prudnickiej są bardzo podobne. Obszar pożaru był tak wielki, że objął swym zasięgiem kilka pól, tym samym kilku właścicieli jest poszkodowanych. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że część ze spalonych terenów należy do stadniny koni w Mosznej.Policja prowadzi dochodzenie i bada, co mogło być przyczyną pożaru. Wiadomo, iż wszystko zaczęło się w okolicach drogi 416. Zatem - poza zapłonem od nagrzanej butelki - mogło to być podpalenie. Inna możliwość to niedopałek papierosa, który mógł zostać wyrzucony z przejeżdzającego samochodu. W takim przypadku znalezienie sprawcy jest praktycznie niemożliwe.
Jeśli nie będzie możliwości stwierdzenia stuprocentowej przyczyny ognia, zapewne oficjalnie zostanie podana informacja o 'zaprószeniu ognia przez osoby nieustalone'.
Grzegorz Podsiadło


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 163


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 163
RAPORT KURIERAzwiń dział
SPORTzwiń dział
Ruch lepszy od Gogolina

Unia przed sezonem





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net