KRAPKOWICE.net
sobota, 22 listopada 2008    Cecylii, Jonatana, Marka    / °Cpogoda07:14 wschód/zachód słońca15:57
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 164 (14.08.2006)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 164 (164)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Na nerwicę najlepsza impreza
Dobra zmierza ku lepszemu
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Dla Kuriera mł. kpt. Lucjan Lubaszka

Pogromcy os

Coraz więcej i częściej słyszy się o problemach związanych z atakami os. Owady te mogą użądlić bez żadnej przyczyny, gdyż są bardzo drażliwe. Do końca lipca straż pożarna miała ponad 70 zgłoszeń do usuwania gniazd os, a w tym miesiącu wyjeżdżali już kilka razy.
Jak wygląda procedura postąpowania z gniazdem os?Jeśli jest to wyjazd do gniazda wiszącego w altanie, na poddaszu czy w garażu, strażak podchodzi do niego w odpowiednio zabezpieczonym stroju, żeby uniknąć ewentualnych ukąszeń. Podchodzimy pod gniazdo, zakładamy worek i odcinamy je od miejsca, gdzie jest usadowione. Potem zawiązujemy worek i wywozimy. Gdzie się wywozi takie gniazdo?Różnie, w zależności od tego jakie są warunki. Najczęściej staramy się wyrzucić po drodze tak, aby nie stanowiły dla nikogo zagrożenia. A co, jeśli gniazdo jest umiejscowione gdzieś w murze?
Jeśli nie możliwości rozebrania go, a są tylko otwory, w takim wypadku opryskujemy to miejsce lub zatykamy otwory specjalną pianką, żeby osy tam nie wlatywały. Chyba, że właściciel się zgodzi i podpisze specjalne oświadczenie, wtedy rozbierzemy deski czy dachówki i wyciągniemy gniazdo. Czy są jakieś zgłoszenia w sprawie os, do których nie wyjeżdżacie?Tak, dzwonią do nas ludzie, że zauważyli gniazdo os gdzieś w lesie czy parku. A gdzie ma ono być? Nie możemy wygonić os z ich naturalnego środowiska. Co innego, jak gniazdo jest gdzieś w ogródku czy w miejscu publicznym. Interweniujemy tam, gdzie ludzie przebywają stale, a nie gdzie są gośćmi. Czasami bywają interwencje, że ludzie zauważą kilka os, które wlecą im do domu, wzywają nas i musimy to załatwić. Chodzimy wtedy naokoło domu, szukamy i często nic nie ma. Tym bardziej, że nie możemy przecież rozebrać całego dachu czy poszycia dachowego, żeby sie dostać do potencjalnego gniazda, bo kto to później poskłada?
Czy są specjalistyczne firmy, które odpowiednim sprzętem bezpiecznie usuwają gniazda?Są, ale niestety zostało nagłośnione, że straż pożarna robi to za darmo. Czasami akcja trwa nawet godzinę. W tym czasie może być wezwanie do pożaru czy jakiegoś innego poważnego wypadku, a my ganiamy za osami. W takim przypadku pożar jest sprawą priorytetową, a zgłoszenie do gniazda os przekładamy na później. Czy straż wykonuje jeszcze jakieś inne interwencje w sprawie zwierząt?Bywają zgłoszenia do kotów czy do ptaków, które wypadły z gniazda i zaczepiły się o jakieś linki. Musimy pojechać, bo to byłoby nie humanitarne, gdybyśmy je tam zostawili. Kota oddajemy właścicielowi lub jeśli nie ma właściciela przekazujemy do weterynarza.
Serdecznie dziękuję za rozmowę.
rozmawiał Grzegorz Podsiadło


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 164


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 164
SPORTzwiń dział
Nocne wędkowanie

Dobrych działaczy jest coraz mniej

Ta przyjaźń ma 20 lat!





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net