KRAPKOWICE.net
czwartek, 21 sierpnia 2008    Franciszka, Kazimiery, Ruty    / °Cpogoda05:47 wschód/zachód słońca19:58
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 167 (05.09.2006)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 167 (167)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Biznesmeni walczą ze stresem
Siedmiu wspaniałych
Starosta nie ma racji

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Temat Kuriera Problemy z hipermarketem

Budowa cudów

Na temat jednego z krapkowickich hipermarketów umiejscowionych w Otmęcie przy ulicy Żeromskiego pisaliśmy już nie raz. Wokół istnienia sklepu od początku było bardzo wiele kontrowersji.
Firma otworzyła obiekt w naszym mieście pięć lat temu, a teraz buduje drugi oddział na górze w Otmęcie. Jedni mówią, że będą dwa sklepy tej firmy w Krapkowicach, inni, że firma przeniesie tam dotychczasowy sklep, co ułatwiłoby życie mieszkańcom okolicy.Problemy z hipermarketem ma też jeden z właścicieli działek graniczących z terenem sklepu. Dlaczego?
- W chwili obecnej budowana jest droga wjazdowa do sklepu. Tak się też składa, że jest to jedyna droga wjazdowa do mojej posesji. Nie byłoby problemu, gdyby nie fakt, że firma budująca drogę uniemożliwiła mi wjazd na teren mojej działki, ustawiając 3 metry przed moją bramą garb, przez który nie jest w stanie przejechać żadne auto osobowe - mówi właściciel działki, który chce pozostać anonimowy.

To jednak nie jedyny jego problem. Właściciel terenu sąsiadującego z hipermarketem jest w posiadaniu innej działki, która również przylega do budowanej drogi.
- Kiedy udałem się do Starostwa Powiatowego do wydziału urbanistyki z pytaniem co się buduje i czy jest na to pozwolenie, pani powiedziała, że jest to tajemnica i że mnie to nie dotyczy. Na stwierdzenie, że przecież jestem stroną w tej sprawie odpowiedziała, że gdybym był, to zostałbym powiadomiony o budowie. Na koniec odesłała mnie do Inspektora Nadzoru Powiatowego, który powiedział, że sprawą się zajmie - opowiada właściciel terenów.
Prawo Budowlane głosi, że 'stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor, właściciele oraz użytkownicy wieczyści nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektów.' (PB art. 28, ust.2)
- Kiedyś wszystkie działki sąsiadujące były informowane o budowie. Teraz już tego nie ma, gdyż prawo zmieniło się w 2003 r. Jeśli ktoś buduje dom, który stoi 15 metrów od mojego, to czy jest on w zasięgu oddziaływania? - wyjaśniono nam w Wydziale Administracji Budowlanej Starostwa Powiatowego.

Według sąsiada hipermarketu nikt nie postarał się o to, aby znaleźć kamień graniczny, odkopać go i zobaczyć w którym miejscu mają budować drogę. Nie wiadomo także kto ją buduje, gdyż nie stoi w okolicy żadna tablica informacyjna. Z rejestracji samochodu, który stoi w miejscu budowy, można wywnioskować, że jest to firma z Poznania. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że to ta sama ekipa, która buduje drugi oddział hipermarketu i stamtąd też przywożone są materiały do budowania drogi.
- My tu tylko wykonujemy swoją robotę. Mamy czas do jutra, musimy to skończyć, a więc pracujemy 24 h na dobę - mówi jeden z robotników.
Nie wiadomo czy w tym wypadku zostało wydane zezwolenie na budowę. Na to pytanie nie potrafiono udzielić nam odpowiedzi w starostwie. Czy zatem budowa drogi wymaga pozwolenia na budowę? Owszem, ale tylko wtedy, gdy jest to budowa, a nie remont. Art 29 Prawa Budowlanego, pkt 2 pdpkt 7 głosi, że nie wymaga się pozwolenia na remont dróg, torów i urządzeń kolejowych.
- To absurd! - mówi właściciel działek - Chcąc wybudować płot w Krapkowicach muszę mieć pozwolenie na budowę. Jeśli dzwonię w tej sprawie do urzędu w Opolu, okazuje się, że wystarczy tylko zgłoszenie, a po rozpatrzeniu wynika, że jeżeli działka nie jest miejską, nie wymaga to nawet zgłoszenia.
Faktycznie - zgłoszenia wymaga, jak głosi art. 30, pkt 1, podpunkt 2 PB - jedynie 'budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów i innych miejsc publicznych oraz o wysokości powyżej 2,20 m'.
To nie koniec kłopotów właściciela terenów graniczących z terenem hipermarketu i z drogą. Jego druga, mniejsza działka, przylega do budowanej drogi na odcinku 20 metrów. Do niej właśnie kieruje się wodę z około 1500 m2 sklepu i utwardzanej powierzchni parkingu. Zamiast zrobić odwodnienie, woda z rynien odprowadzana jest bezpośrednio na parking, z którego spływa na przyległy teren. Warto przy tym zaznaczyć, że różnica w nachyleniu między wylotem rynny, a płaszczyzną działki wynosi prawie metr!
- Do niedawna oprócz wody pływało tam jeszcze szambo, które było przepełnione, przelewało się i wpływało na moją działkę. Poza tym wyrzucane są śmieci na ulicę, a dużo ludzi załatwia się za budynkiem sklepu i nikomu to nie przeszkadza - relacjonuje wzburzony właściciel.Kiedy przyjechaliśmy na miejsce, okazało się, że faktycznie kanały odpływowe są przepełnione, a woda wylewająca się ze studzienek na ulicę stoi na działce przylegającej do budowanej drogi.
- Faktycznie, codziennie przejeżdżam tamtędy do pracy i czasami wręcz nie da się wytrzymać z powodu odoru, jaki się unosi, kiedy mijam sklep - potwierdza Beata L., mieszkanka Krapkowic.

Jeśli dach budynku nie może być skierowany w stronę przeciwną do działek mieszkalnych, to powinien być zapewniony odpowiedni odpływ dla wody deszczowej, czego w tym przypadku nie ma. Pozostaje nam teraz czekać na efekty działań Inspektora Nadzoru Powiatowego, który obiecał zająć się sprawą.
Grzegorz Podsiadło


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 167


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 167
ARTYKUŁ SPONSOROWANYzwiń dział
SPORTzwiń dział
Debiut czy dramat?

Puchar pojechał do Czech

Bez punktu, bez bramki

Dobry początek





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net