

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Artykuł sponsorowanyBawili się do 7 rano!W sobotę w 'Karczmie Warka' na ul. ks. Koziołka odbyła się impreza taneczna, na której każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Goście bawili się aż do 7.00 rano! Już z ulicy wabiły wszystkich znane dźwięki muzyki, które zapraszały do wejścia do lokalu. Okazuje się, że takie potańcówki organizowane są w tym lokalu co tydzień. Młody DJ doskonale potrafi wyczuć gości i dostosować się do ich gustów muzycznych, zatem pobawić się można do dźwięków Ryszarda Rynkowskiego, rock `n `rolla czy... biesiadnych, skocznych przygrywek. Podczas ciepłych wieczorów można posiedzieć na oświetlonym ogródku albo pod parasolami z frontu budynku.Kiedy wszedłem do lokalu moim oczom ukazał się pełny parkiet roztańczonych ludzi. Uderzające było to, że razem bawili się zarówno młodzi, jak i starsi goście.
- Podoba mi się tu, tańczyłem tak długo, aż się spociłem. Będę tu przychodził zawsze - mówi spotkany tam dwudziestoletni letni klient lokalu.
- Faktycznie, wszystko tu jest super. Jestem sąsiadką lokalu, poprzednia speluna była po prostu straszna, teraz jest zupełnie inaczej! Nie przeszkadza mi muzyka, sama chętnie tu przychodzę i bawimy się do białego rana - potwierdza Ela, mieszkająca na przeciwko 'Karczmy'. Jeśli jednak ktoś nie ma ochoty na szaloną zabawę, również i dla niego jest miejsce w sobotnie wieczory. Może napić się zimnego piwka i posłuchać muzyki siedząc na uboczu sali.
Do tego lokal organizuje imprezy okolicznościowe i integracyjne, zapewniając gościom miłą i profesjonalną obsługę oraz adekwatny wystrój sali. Właściciel 'Karczmy' myśli także o niepełnosprawnych i potrzebujących. Przy lokalu zrobił podjazd dla wózków inwalidzkich, a także brał udział w akcjach charytatywnych, jak np. w 'Zabierz dziecko na wakacje', gdzie przekazał dzieciakom soki i słodycze oraz pełen wór maskotek. O tym jakiej klasy jest to lokal świadczą wizyty właścicieli innych pubów, którzy pragną się wzorować na krapkowickiej 'Karczmie'.
- Otwieramy pub w Kujawach i chcemy by nasz wyglądał podobnie. Wystrój mamy w stylu retro, jednak chciałabym, aby cała reszta wyglądała, jak tutaj - mówi właścicielka lokalu z Kujaw.Zatem zapraszamy wszystkich do 'Karczmy Warka', gdzie nie czuć monotonii upływającego czasu. Giepe |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 168 |  |
|
|
|
|