KRAPKOWICE.net
sobota, 11 października 2008    Aldony, Brunona, Emila    / °Cpogoda07:05 wschód/zachód słońca18:07
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 169 (19.09.2006)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 169 (169)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Na nerwicę najlepsza impreza
Dobra zmierza ku lepszemu
Biznesmeni walczą ze stresem

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Piłka nożna IV liga

Dwie bramki, zero punktów

W siódmej kolejce MKS Gogolin zdobyły pierwsze dwie bramki w tegorocznych rozgrywkach, ale i tak schodził z boiska pokonany. O porażce z Polonią Nysa zadecydowały indywidualne błędy obrońców.
Ekipa z Gogolina w dotychczasowych sześciu spotkaniach nie zdobyła nie tylko żadnego punktu, ale nawet jednego gola, dlatego miejscowi kibice liczyli, że obie mało chlubne statystyki zostaną poprawione w pojedynku z nyską Polonią. Konto strzeleckie udało się gogolinianom poprawić o dwa trafienia, ale niestety nie wystarczyło to na zdobycie nawet jednego punktu, na który trzeba będzie poczekać przynajmniej do najbliższej soboty. Mecz z Polonią rozpoczął się niezwykle obiecująco, bo już w 11 minucie fatalną niemoc strzelecką zespołu przerwał Damian Kot, który dobitkę po strzale Gnoińskiego skierował do pustej bramki. Podbudowani gospodarze nie zamierzali bronić jednobramkowej przewagi i w pierwszej połowie przeprowadzili jeszcze kilka akcji, które mogły zakończyć się podwyższeniem prowadzenia. W tej części meczu aktywni z przodu Gnoiński i Kaliciński siali sporo zamieszania w szeregach obronnych gości, jednak nie potrafili sfinalizować dobrych sytuacji celnymi strzałami.
Goście po raz pierwszy zagrozili miejscowym w 18 minucie, ale po główce Ilasza piłka poszybowała nad poprzeczką. W 20 minucie z prawej strony pola karnego Kaliciński trzy razy „zakręcił' obrońcą gości, ale niecelnie podał do nadbiegającego Gozdka i dobra akcja zakończyła się fiaskiem. Chwilę później lewym skrzydłem „szarpnął' Kot, wbiegł w pole karne i zagrał wzdłuż bramki do Gnoińskiego, ten nie sięgnął jednak piłki. W 30 minucie kapitalnym, prostopadłym podaniem popisał się Tomasz Juraszek. Zza pleców obrońców Polonii wybiegł Kot, pobiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, ale zamiast zdecydować się na strzał zagrywał do tyłu i podanie przeciął stoper przyjezdnych. Niedługo potem znowu groźnie było pod bramką Polonii. Najpierw na strzał z dystansu zdecydował się T.Juraszek, lecz piłka minęła słupek bramki, a później po rzucie wolnym egzekwowanym przez Kalicińskiego stojącemu w polu bramkowym Gnoińskiemu futbolówka przeleciała między nogami. Kiedy wydawało się, że drugi gol dla gospodarzy wisi na włosku... wyrównali goście. Prostopadłe podanie ze środka boiska otrzymał Ciszewski i zupełnie nie pilnowany w stuprocentowej sytuacji nie dał szans Szmilewskiemu. Po zmianie stron MKS Gogolin zaprezentował się dużo słabiej. Po zejściu Kalicińskiego siła rażenia gogolińskiego ataku była dużo mniejsza, do tego fatalne błędy przytrafiały się obrońcom. Sześć minut po wznowieniu gry pośliznął się grający ostatniego obrońcę Nowicki, piłkę przejął napastnik gości, którego tuż przy bocznej linii pola karnego nieprzepisowo powstrzymał Szmilewski i arbiter podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola zamienił Ilasz i niemal od początku drugiej odsłony gospodarzom przyszło odrabiać straty. Wyrównanie padło dosyć szybko, bo już w 60 minucie. W roli głównej wystąpił Gozdek, który w sobie tylko wiadomy sposób poradził sobie z dwoma rywalami i z ostrego kąta uderzeniem „ze szpica' zaskoczył bramkarza Polonii.
Kibice Gogolina wierzyli, że gol ten będzie przełomem i miejscowi powalczą jeszcze o trzy punkty. Niestety goście skarcili MKS po raz trzeci i podopieczni Antoniego Kota po raz siódmy z rzędu schodzili z boiska w goryczy porażki. Bramkę na wagę zwycięstwa w 66 minucie zdobył Sowa. Zawodnik Polonii przymierzył z 25 metrów, piłka po drodze odbiła się jeszcze od któregoś z graczy i wpadła do siatki mimo interwencji Szmilewskiego. - Dziś przegraliśmy, bo sami sobie strzelaliśmy gole - mówił po meczu rozżalony opiekun Gogolina - Nie możemy wygrywać, gdy popełniamy takie koszmarne błędy. A biorą się one stąd, że większość zawodników nie trenuje przyjeżdżając tylko na mecze - zakończył Antoni Kot. W najbliższej kolejce kolejny arcytrudny mecz MKS-u Gogolin, który na wyjeździe zmierzy się z OKS-em Olesno.MKS Gogolin - Polonia Nysa 2 - 3 (1-1)
1-0 Kot-11., 1-1 Ciszewski-44., 1-2 Ilasz (karny)-51., 2-2 Gozdek-60., 2-3 -66.
MKS Gogolin: Szmilewski - Nowicki, Jagiełło, D.Juraszek, Kowalski, Szczęśniak, Kot, T.Juraszek, Gozdek, Gnoiński (75.Cieślik), Kaliciński (55.Piwoński).
Trener: Antoni Kot.
Widzów: ok.150.



/raul/


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 169


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 169
SPORTzwiń dział
Dwie bramki, zero punktów

Rusza Amatorska Liga Siatkówki

Z pucharem fair play

Kamionek triumfuje





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net