

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Gogolin
PSP nr 2Bez barierChciałoby się rzec,,prawdziwe święto radości”. Odbyło się ono w dniu 24.09.2006 roku w Publicznej Szkole Podstawowej nr 2 im. Kornela Makuszyńskiego w Gogolinie.
Pod tą tajemnicza nazwą odbyło się spotkanie integracyjne dzieci, ich rodziców i nauczycieli szkoły z niepełnosprawnymi osobami zrzeszonymi w Katolickim Stowarzyszeniu Niepełnosprawnych w Zdzieszowicach. Te spotkania stały się już tradycją. Odbywają się one dzięki ludziom dobrej woli, którzy przez swoje współdziałanie pragną stworzyć nowy wizerunek szkoły: wychowującej młode pokolenie poprzez wzbudzanie wrażliwości, akceptacji, zrozumienia, miłości i tolerancji ukierunkowanej na potrzeby drugiego człowieka. Piosenka Eleni i Arki Noego,,Nigdy nie zostawisz mnie” uwydatniła potrzebę człowieka na bycie razem z kimś bliskim.Takich lekcji wychowawczych nie można spotkać w gotowych wzorach i konspektach zajęć zawartych w podręcznikach dydaktycznych. Na początku spotkania wysłuchaliśmy parę słów na temat dotychczasowej współpracy pomiędzy KSN a społecznością naszej szkoły, a utwór Anny Jantar,,Za każdy uśmiech Twój” wniósł atmosferę radości. Słowa podziękowania dla ludzi dobrego i wielkiego serca przy dźwięku tej pięknej muzyki nabrały jeszcze większego znaczenia. A było komu dziękować. Największe słowa wdzięczności spłynęły od uczestników i organizatorów spotkania m. in. dla burmistrza Gogolina Joachima Wojtali, Marioli Król – Prezes Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie,,Okaż Serce Innym” czy dla dyrekcji szkoły za pomoc i wsparcie inicjatywy.Zespół młodych aktorów z naszej szkoły przedstawił spektakl pt.,,Wygrana”, który nieco ironizował nasze współczesne, zabiegane życie. Nad prawidłową grą aktorów czuwała pani Bernadeta Konieczna, nasz specjalista od szkolnych przedstawień.Po występach przyszedł czas na konkursy i rozgrywki. Jak zwykle w wyborze najlepszego kreatora mody i modela jury miało trudności (ubrania ze średniowiecza były najlepsze). Klaskomierz wszystkim ilość braw mierzył po równo, więc i nagrody wręczane przez panią Izę Bieńczak były dzielone sprawiedliwie. Towarzyszyły temu oczywiście salwy śmiechu.W grze drużyn w,,Przerzucance balonowej” niezależny (i jedyny nieskorumpowany) arbiter orzekł remis, więc znów wszyscy przyjęli to oklaskami. Następny konkurs,,Śpiewać każdy z nas może” został przyjęty także z wielkim aplauzem. Mała Ania z KSN zaczęła od,,Barki”, Pawełek zaśpiewał,,Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga”, a potem przyszedł czas na troszkę starszych piosenkarzy i właściwie całą listę przebojów. Po zmaganiach konkursowych wszyscy zjedli po ciepłej zapiekance, które prosto z piekarni przywieźli nam nasi mężowie, a potem nadszedł czas na zabawę taneczną. Piotr Jaworek świetnie przejął rolę didżeja i,,miksował” zarówno współczesne, jak i stare złote przeboje. Wszyscy bawili się doskonale aż do ostatniego utworu. Przy piosence Stachurskiego,,Zostańmy razem” wszyscy utworzyli krąg tańczących i pożegnali się trzymając się za ręce.Pomimo, że była to pierwsza jesienna niedziela to w naszych sercach panowała radość, członkowie KSN odjechali od nas, ale myślę, że nie na zawsze. Mamy nadzieję na dalszą wspólną owocną współpracę. Maria Banach |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 172 |  |
|
|
|
|