KRAPKOWICE.net
wtorek, 2 grudnia 2008    Balbiny, Ksawerego, Pauliny    / °Cpogoda07:28 wschód/zachód słońca15:49
TYGODNIK KURIER
KURIER TV
TANIE ROZMOWY
INFORMATOR
OGŁOSZENIA
EXTRA
AKTUALNOŚCI
PRACA
KAMERY
ROZRYWKA
FORUM
 CZAT
GSM
INFO
 
startuj z portalem dodaj do ulubionych|    Wirtualne KRAPKOWICE   ||   Street of Race - forum dla automaniaków    | wydrukuj stronę

R       E       K       L       A       M       A

KRAPKOWICE.net » Kurier » Nr 173 (17.10.2006)
KURIER: AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...


JEDYNKA / E-KURIER

 « 173 (173)  » 


 » ZOBACZ NUMER

 » PDF JEDYNKA

PDF CAŁA GAZETA

Dostęp do artykułów
w Portalu i cała gazeta
w PDF-ie za 1 SMS-a!

Od teraz jeszcze taniej przy płatności on-line!

Płatność kartą lub przelewem
(także z zagranicy)

PODATEK
EXTRA
Street Of Race 3
Festyn Koksowników 2006
Dni Krapkowic 2006
15 lat Klubu Tańca Siera
Malwina Ratajczak - Miss Polonia
KALENDARIUM
LISTA WYSYŁKOWA
Jeżeli chcesz otrzymywać najnowsze informacje z Ziemi Krapkowickiej i Portalu prosto do Twojej skrzynki pocztowej wpisz poniżej swój adres e-mail



KURIER TOP 5
Najczęściej czytane
Tematy Kuriera


Krapkowiczanka najpiękniejszą Polką!
Do woja marsz!
Dam pracę, szukam pracy
Tragedia na żwirowni
Skandal z Miss Polonia

Najlepiej oceniane
artykuły z Kuriera
przez Internautów


Utrudniona przeprawa
Unia dofinansuje
Dobra zmierza ku lepszemu
Dłużnicy pod kontrolą
Na nerwicę najlepsza impreza

Strona wyróżniona przez Katalog Ciekawych Stron


Dla Kuriera Krzysztof Myszkowski - lider grupy

Mroki z głębi płynące

Z Krzysztofem Myszkowskim, wokalistą zespołu 'Stare Dobre Małżeństwo', spotkałem się po ich 2,5 godzinnym koncercie w Zdzieszowicach. Ani się obejrzeliśmy, a już minęły 2,5 godziny Waszego koncertu. Dobrze, że publiczność wytrzymała. Nie istniejecie w mediach, nie jesteście grupą komercyjną, a jednak zawsze zapełniacie sale do ostatniego miejsca. Zapytam słowami Waszej piosenki: Jak wy to robicie, że trwacie i trwacie?Cały czas coś się dzieje, coś dłubię. To jakaś pogłębiona pasja, która daje takie rezultaty. Myślę, że jak się coś robi i głęboko w to wierzy, to można zarazić innych swoją pasją. Co sprawia, że z taką lekkością, jak mi się wydaje, z łatwością przychodzi Wam umuzycznianie poezji? Bardzo często są to teksty obce, bez wyraźnego rytmu i trudne do wpisania w ramy dźwięku.Nie do końca są to teksty obce. Ja muszę się absolutnie identyfikować z tym, co śpiewam. Nie ma takich sytuacji, że coś jest letnie, ja muszę w to wejść. Teraz wszedłem w Rybowicza [Jan Rybowicz, poeta, przyp. red.], tomiki, proza, dotarłem też do prywatnych listów artysty do rodziny. Rybowicz jest na tym etapie mojego życia idealny do komentowania moich rozterek czy radości. To zawsze było kluczem do sprawy. Jak miałem lat 20 to był Stachura, poeta buntu, taki troche psychoterapetyczny, ale też poeta zachwycony światem i przyrodą. Natomiast Rybowicz to są mroki z głębi płynące. Mnie po 40tce łatwiej jest pewne rzeczy nazwać sobie po imieniu przy pomocy jego słów. Czy w piosenkach, które już są standardami, które gracie po raz setny, możecie jeszcze odnaleźć coś nowego?Hiciory są tylko dla ludzi. Zespoły takie, jak nasz grają swoje klasyki, ponieważ publiczność się tego domaga. Gdybym grał do martwej sali, to byłoby trudno się wyzwolić, natomiast oni śpiewają z nami, więc jest wSPANiale. Czy można zdefiniować metaforą kogo są bieszczadzkie anioły?Kiedy 10 lat temu pracowałem nad tą płytą, mówiąc o bieszczadzkich aniołach miałem na myśli tych wszystkich outsiderów, ludzi, którzy w Bieszczady uciekają przed światem, przed zgiełkiem, przed chaosem, tak zwani ci nieprzystosowani. Marek Gałązka ładny termin ukuł: 'zajaskrawieni', czyli tacy ludzie na opak. To było takie pochylenie się nad ich losem. Teraz znaczenie się poszerzyło, jest organizowany bieszczadzki festiwal, więc tym terminem można określać każdego, tego, kto wziął udział w tej imprezie czy po prostu każdego wrażliwego, przyzwoitego człowieka, których nie brakuje, jak sie okazuje. (razem)Na szczęście (śmiech) Czy jest takie pytanie zadawane w wywiadach, które Pana irytuje?(śmiech) Chciałbym uniknąć odpowiedzi na pytanie: 'Skąd taka nazwa i jak długo istniejecie?'. Nie zamierzałem o to pytać. Jestem wdzięczny. Jak przychodzi ktoś i pyta skąd taka nazwa, to znaczy, że jest nieprzygotowany. Natomiast każde inne pytanie może być twórcze. Jakie macie plany na przyszłość?Nagraliśmy płytę z Rybowiczem. Ukaże się w połowie listopada, ponieważ jeszcze mamy małe problemy z okładką. Zawsze macie ciekawe okładki.Tak, ponieważ ja dbam o to. Teraz wpadłem na dosyć karkołomny pomysł, więc zobaczymy jak to wyjdzie. Zastanawiam się co może pasować do słów Rybowicza.No właśnie. Okładka bedzie szokująca. Muzyka też. W połączeniu z takimi tekstami to na pewno. Tak. Nic więcej nie powiem, żeby nie zapeszać. Czego można życzyć grupie przyjaciół, którzy osiągnęli tak wiele? Niech trwa. Niech trwa, bo jest pięknie. Trzeba się cieszyć tym, co się ma. Zatem - niech trwa. Dziękuję panu bardzo za rozmowę. Wszystkiego dobrego.

rozmawiał Grzegorz Podsiadło


K O M E N T A R Z E
Do tego artykułu nie ma jeszcze komentarzy.

DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy.
wróć do Kuriera nr 173


FORUM
DODAJ KOMENTARZ! Twój będzie pierwszy!
OCEŃ TEN ARTYKUŁ
Możesz ocenić ten artykuł.
Wybierz ocenę
- czym wyższa tym lepsza.

 1   2   3   4   5   6 
KURIER 173
ŻYCIE DUCHOWEzwiń dział
RÓŻNOŚCIzwiń dział
SPORTzwiń dział
Lider poległ w Obrowcu

Tabele

Nokaut

Wyniki końcowe





AKTUALNY NUMER REDAKCJA / STOPKA REKLAMA ARCHIWUM MULTIMEDIA "Moje Miasto"
Z ostatniej chwili
Temat Kuriera Kurier Raport Kuriera Powiat Opinie Ekologia Interwencje, listy do redakcji Felieton Graffitti Więcej działów...

 POLECAMY LOKALNE FIRMY »» ZOBACZ REKLAMĘ » TEXTBOX
 

Wszelkie materiały zamieszczone w Portalu są prawnie chronione.
Kopiowanie w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.

© 2004 by SONIK & SONIK / KURIER Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
KONTAKT:
portal@krapkowice.net