

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Piłka nożna - klasa AObrowiec wrócił na fotel lideraWielce dramatyczny przebieg miało ostatnie 20 minut pojedynku pomiędzy Piastem Nowa Wieś a LZS-em Obrowiec. Obrowczanie prowadzili, lecz w 71 minucie stracili bramkę i Piotra Adamka, który ujrzał czerwoną kartkę. Końcówka była jednak szczęśliwa, bo Piotr Szczudrawa celnym trafieniem zapewnił swojej drużynie trzy punkty.
Najciekawszy mecz dwunastej kolejki odbywał się w trudnych warunkach atmosferycznych. Padający deszcz oraz zimny, przenikliwy wiatr nie sprzyjał konstruowaniu składnych akcji przez zawodników obydwu zespołów. Szybciej do tych warunków przystosowali się goście i to oni jako pierwsi zdołali sprawdzić umiejętności bramkarza Piasta. Na strzał z dystansu zdecydował się Szczudrawa, a odbitą po drodze od nogi obrońcy piłkę z trudem obronił Hołda. Później groźnie uderzał Kulpa, ale tym razem futbolówka minęła bramkę. Po raz pierwszy Piast poważnie zagroził bramce gości w 28 minucie. Buczyński podał wprost pod nogi Zięby, a ten „huknął' po ziemi, jednak niecelnie. Chwilę później Zięba ponownie stanął przed szansą zdobycia prowadzenia, lecz tym razem głową posłał piłkę tuż obok słupka. W 35 minucie prowadzenie objęli piłkarze trenera Bartłomieja Borysewicza. Z narożnika pola karnego dośrodkował Kulpa, wyskakujący Wronka nie sięgnął co prawda głową futbolówki, ale ta odbiła się jeszcze przed linią bramkową i tuż przy słupku wpadła do siatki obok zaskoczonego Hołdy. W końcowych minutach pierwszej połowy przyjezdni mogli podwyższyć prowadzenie. Najpierw Flis zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału mając przed sobą tylko bramkarza gospodarzy i skończyło się na tym, że skutecznym wślizgiem powstrzymał go obrońca Piasta. Potem Natkaniec z linii 16 metrów starał się zaskoczyć Hołdę, ale piłka otarła się o słupek i wyszła w aut. Drugą połowę lepiej rozpoczął Obrowiec, a pierwsze dwie akcje tego zespołu powinny zakończyć się zdobyczą bramkową. W 47 minucie akcję poprowadził Buczyński, lecz po jego podaniu będący w dobrej sytuacji Natkaniec źle trafił głową w piłkę i ta padła łupem bramkarza Piasta. Dziesięć minut później kapitalny rajd przeprowadził Flis, który w pełnym biegu z łatwością minął dwóch rywali. Zawodnik Obrowca, stojąc kilkanaście metrów od bramki, przymierzył z lewej nogi, lecz w ostatniej chwili jego strzał został zablokowany rozpaczliwą interwencją obrońcy gospodarzy. Goście reklamowali przy tej akcji zagranie ręką, ale arbiter nakazał kontynuowanie gry nie dopatrując się przewinienia. W 65 minucie Piast zmarnował najdogodniejszą jak do tej pory sytuację pod bramką Rogacewicza. Z 11 metrów na bramkę uderzał A.Kukuczka, jednak golkiper Obrowca w świetnym stylu wyłapał piłkę. Dużo trudniejsze zadanie miał A.Kukuczka w 71 minucie, a mimo to zdołał pokonać bramkarza gości. Zawodnik Piasta najwyżej wyskoczył do kilkudziesięciometrowego dośrodkowania i mocnym uderzeniem głową zdobył wyrównującego gola. Oprócz bramki, goście stracili także zawodnika, bo utrudniający zabranie futbolówki z siatki Adamek ujrzał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Mający przewagę jednego gracza gospodarze zwietrzyli szansę na zwycięstwo i zaatakowali większą ilością zawodników. W 80 minucie stuprocentową okazję miał Becella, lecz z kilku metrów nie trafił między słupki. Niewykorzystana okazja zemściła się na gospodarzach. Decydującą o losach meczu akcję rozpoczął Natkaniec uruchamiając na prawym skrzydle niezmordowanego Flisa. Ten niemal przy końcowej linii boiska uprzedził wybiegającego z bramki Hołdę dośrodkowując w kierunku bramki. Tam w porę znalazł się Szczudrawa, który spokojnie głową z bliska dopełnił formalności. Zawodnicy Obrowca dowieźli korzystny rezultat do końca, a po końcowym gwizdku sędziego odtańczyli taniec radości śpiewając głośno - Mamy lidera, Obrowiec mamy lidera!
 | W najbliższą sobotę 11 listopada LZS Obrowiec podejmuje na własnym boisku LZS Bodzanów. Początek meczu o godz. 1215.
Piast Nowa Wieś - LZS Obrowiec 1 - 2 (0-1) 0-1 Kulpa-35., 1-1 A.Kukuczka-71., 1-2 Szczudrawa (głową)-85.
Piast Nowa Wieś: Hołda - Turłowicz, Matuszczyk, Bar (75.Kułak), Marek, Becella (86.Stręk), Zięba, Kozłowski, Kornafel, A.Kukuczka, D.Kukuczka.
LZS Obrowiec: Rogacewicz - Buczyński, Hamulski, Adamek, Mutke, Wronka, Szczudrawa, Huculak, Kulpa (70.Landas), Natkaniec, Flis. Trener: Bartłomiej Borysewicz.
Widzów: ok.80.
Wyniki 12.kolejki
Piast Nowa Wieś - LZS Obrowiec 1-2 Fortuna Głogówek - Troja Włodzienin 2-2 MGKS Baborów - Orzeł Branice 5-3 Polonia Biała - LZS Pawłowiczki 1-0 LZS Raszowa - Polonia Prószków 2-1 LZS Bodzanów - KS Kędzierzyn 3-7 Śląsk Reńska Wieś - TKKF Blachowianka 3-2
1. LZS Obrowiec 12 30 31 - 13 2. Piast Nowa Wieś 12 28 38 - 8 3. MGKS Baborów 12 26 28 - 18 4. Polonia Biała 12 24 29 - 12 5. LZS Raszowa 12 23 23 - 20 6. TKKF Blachowianka 12 20 26 - 19 7. LZS Pawłowiczki 12 18 25 - 15 8. Polonia Prószków 12 18 21 - 21 9. Orzeł Branice 12 17 21 - 18 10. Śląsk Reńska Wieś 12 12 18 - 35 11. KS Kędzierzyn 12 8 17 - 30 12. LZS Bodzanów 12 8 25 - 48 13. Troja Włodzienin 12 6 12 - 32 14. Fortuna Głogówek 12 2 13 - 38
/raul/ |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 176 |  |
|
|
|
|