

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Zdzieszowice
WernisażPędzlem, igłą i ołowiem malowaneMGOKSiR w Zdzieszowicach ma bardzo bogatą ofertę dla mieszkańców. Organizuje ciekawe koncerty poezji śpiewanej, bluesa, jak również wystawy i wernisaże.
Po wystawie fotografii Adama Juszczaka, w ostatni poniedziałek w kawiarence kinowej zaprezentowali swoje prace: Jolanta Siekierka, Norbert Siekierka i Genowefa Kozubek-Kopecka. Tematem przewodnim wernisażu były akcenty sztuki w naszych wnętrzach. Zaprezentowano różnego rodzaju elementy witrażowe wystroju wnętrz – lustra, lichtarzyki, lampy, witrażyki – autorstwa Norberta Siekierki, powstałe w pracowni witraży w Rozwadzy.
- Przedstawione prace powstają poza moją główną działalnością, konserwacją witraży zabytkowych – mówi Norbert Siekierka. – W moich pracach dominuje gra światła i koloru. Czy osiągnąłem oczekiwane efekty, osądzicie państwo sami.
Pani Jolanta Siekierka - niekonwencjonalna nauczycielka plastyki, animator kultury, organizatorka wystaw prac uczniów odnoszących sukcesy w konkursach plastycznych na arenie wojewódzkiej i krajowej wystawiła swoje prace malarskie, głównie akwarele oraz kilka obrazów olejnych. Tematyką prac są kwiatu i pejzaże. Autorka przedstawia najbliższe okolice. Szczególnie upodowała sobie annogórskie sanktuarium.
Genowefa Kozubek-Kopecka – nauczyciel historii w wolnych chwilach zajmuje się haftem gobelinowym i krzyżykowym. Podobnie jak panią Jolantę, fascynują ją kwiaty i pejzaże. Najlepsze prace powstają w wyniku ciężkiej, wielomiesięcznej, iście benedyktyńskiej (jak na historyka przystało) pracy igłą, przy pomocy lupy. Autorka bawi się kolorami, jej obrazy „igłą malowane” z pewnej odległości sprawiają wrażenie dzieł malarskich.
- Ja to traktuję jako art.-terapię – mówi Genowefa Kozubek-Kopecka. - W dzisiejszym świecie komputerów, szybkiego tempa życia i związanych z tym stresów, praca nad moimi „obrazami” wycisza mnie, rozładowuje napięcie, pomaga spokojnie przyjmować przeciwności losu i nabierać dystansu do wielu spraw.
W czasie wernisażu odbyła się też loteria, na którą autorzy wystawy przeznaczyli część swoich prac. Uzyskane pieniądze uczniowie klasy II Publicznego Gimnazjum w Zdzieszowicach przeznaczyli na Fundację Domowe Hospicjum dla Dzieci w Opolu, którą od pewnego czasu wpierają na miarę swoich możliwości.
Wernisaż cieszył się dużym zainteresowaniem. Wśród zwierzających, oprócz mieszkańców Zdzieszowic, spotkaliśmy również miłośników kontaktu z dobrą sztuką z Krapkowic i Kędzierzyna-Koźla. Adam Hyjek |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
zdzieszowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 176 |  |
|
|
|
|