

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Krapkowice
Winter Gold 2007Sezon na morsa2 grudnia w sobotę został otwarty sezon morsów Winter Gold 2007. Śmiałkowie spotkali się nad jeziorem Gold, by zakosztować kąpieli w sześciostopniowej wodzie. Przechadzający się niedaleko z psem widz dostał aż gęsiej skóki na sam widok. - Po co oni to robią, to ja nie rozumiem - pytał zdziwiony.Odkąd tylko krapkowickie morsy wchodzą do wody, zawsze powtarzają, że robią to dla zdrowia. Oczywiście jest to kilkuminutowa kąpiel, gdyż dłuższe przebywanie w lodowatej wodzie doprowadziłoby do wyziębienia organizmu. Kąpiele takie może zażywać każdy, z wyjątkiem osób, które mają problemy z sercem, gdyż w wodzie odczuwa się przyśpieszoną akcję serca, jak po długim wysiłku. Poza tym ciało zostaje zahartowane, lepiej ukrwione i poprawia się wydolność układu sercowo-naczyniowego. - Pierwszy raz zimą wykąpałem się w Bałtyku w marcu 2002 roku tuż przy sopockim molo. Uwielbiam kąpać się w morzu i choć tempertura wody i powietrza oscylowała w okolicy 'zera', postanowiłem skorzystać z okazji i wszedłem do wody. O dziwo, zamiast odczucia zimna, ciało zaczęło wręcz parzyć! Od razu przeszło też zmęczenie po całonocnej podróży pociągiem - wspomina Artur Jackowski, członek Winter Gold.Nie zdziwmy się, jeżeli podczas spaceru będziemy świadkami zbiorowej zimowej kąpieli ludzi-morsów. Giepe |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 180 |  |
|
|
|
|