

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
Głosy internautów
W sprawie artykułu:Ludzie komentująNa forum naszej internetowej strony rozwinęła się dyskusja na temat artykułu: 'Ksiądz postraszył amboną, to podpisałem'. Pojawiają się zarówno głosy popierające poszkodowanego w wypadku, jak i księdza proboszcza i administratora cmentarza.
- Pan Gajda z racji swojego wieku powinien wiedzieć, że rowerem po cmentarzu się nie jezdzi! W tym przypadku któryś ze zmarłych podłożył mu nogę. Popieram księdza Kałużę! torpeda
- A może pan Gajda z racji swojego wieku ma wskazane jeździć rowerem i się nie męczyć na pieszo, a ta nierówność alejki jest winą zaniedbania ze strony gospodarza terenu? Ona nie powstała na chwilę przed tym nieszczęśliwym wypadkiem - ona już tam była sporo czasu! Gdyby nie wypadek dalej by tam była...
antytorpeda
- Niestety, mój głęboki antyklerykalizm i doświadczenia z księżmi i presja wywierana przez nich na społeczeństwo zapatrzone szczerze w krzyż i biblię, podpowiadają mi że ksiądz nie chce rozgłosu, ale też nie poczuwa się do pomocy osobie poszkodowanej. Smutne - sługa boży na ziemi, a tu proszę, krapkowicki biznesman. Maciej z Zawodzia
- Gdyby sam proboszcz Kałuża się potknął, to by była awantura.... Stefan
- Obojętne czy na rowerze czy nie - gospodarz terenu ma też za zadanie zadbać o bezpieczeństwo ruchu na Cmentarzu. W tym wypadku nie zrobił tego, niestety. Musi się zawsze coś stać, aby ktoś zrobił poprawki?A informowanie Księdza o tym zdarzeniu też nie jest wlaściwe, co on ma do tego? Jak się dowiedział, to się dowiedział, ale żeby tak się zachować? Wstyd i hańba dla Kościola w Otmęcie! Krapkowiczanin
- A może gdyby prowadził rower, skręciłby lub złamałby nogę na tej dziurze w trzech miejscach, a w tym wieku to już kości się ciężko zrastają i mógł do końca życia jeździć na wózku inwalidzkim. Tu nie chodzi o to czy szedł czy jechał. Chodzi o to, że była dziura, której tam być nie powinno, bo za utrzymanie cmentarza placi się grube pieniążki. A pan Matuschek powinien być świadom tego, że jak się prowadzi interesy, to trzeba to robić odpowiedzialnie. Bo nawet ksieża tu nie pomogą, to nie czasy średniowiecza. Jeśli komuś dzieje się krzywda, odpowiedzialny powinien ją naprawić! Makiosz
- Niezły pieniacz, 12 tys. zł?! Chyba zejdę. polak zebrał: Giepe |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 182 |  |
|
|
|
|