

 | JEDYNKA / E-KURIER |  |
|
|
 | PODATEK |  |
|
|
 | EXTRA |  |
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | KURIER TOP 5 |  |
Najczęściej czytane Tematy Kuriera

Najlepiej oceniane artykuły z Kuriera przez Internautów

|
|
|
|  |  |

| 
List do redakcji
Ulica błotnaZachlapany numerW gminie Walce leży mała wioska Czerniów oddalona około 1,5 km od Kromołowa w kierunku Głogówka. Dojechać tam można asfaltową drogą powiatową prowadzącą przez całą miejscość. Jedynie do trzech posesji leżących po prawej stronie wioski prowadzi gruntowa droga gminna. W okresie letniej suszy można po wyboistej drodze dotrzeć do owych posesji „bez problemu'. Jednak w pozostałych porach roku: deszczowa jesień, zaśnieżona zima, wiosenne roztopy, dojechanie samochodem po grząskiej drodze jest niemożliwe, a dotarcie nawet pieszo graniczy z cudem. Mieszkańcy - podatnicy, jak i pozostali - wnioskowali do Urzędu Gminy Walce o dostosowanie drogi do obecnych standardów cywilizacyjnych, jednak po dziś dzień bezskutecznie. Wprawdzie latem bieżącego roku zawitała tu komisja UG Walce z oględzinami terenowymi, jednak wygląda na to, że stan drogi gruntowej w okresie letniej suszy zadowolił urzędników do tego stopnia, że mieszkańcy owych trzech posesji mają tej jesieni po raz kolejny powtórkę ze średniowiecza. A na przykład pogotowie ratunkowe wezwane do starszej chorej babci czy będzie w posiadaniu helikoptera, aby dotrzeć do pacjenta(tki)? Poprzedni Wójt nie zdążył załatwić sprawy drogi, z której codziennie zmuszone jest korzystać pięć rodzin, czy nowy wójt pomoże? Mieszkaniec Czerniowa |
Do tego artykułu nie ma jeszcze
komentarzy.

| |
krapkowice
|
|
 | FORUM |  |
|
|
 | OCEŃ TEN ARTYKUŁ |  |
Możesz ocenić ten artykuł. Wybierz ocenę - czym wyższa tym lepsza.
1 2 3 4 5 6
 |
|
|
 | KURIER 182 |  |
|
|
|
|