 |  281. | [ZIMA W PEŁNI,...] Zima w pełni, poza tym trwają też ferie. Może ktoś podjąłby się tego, żeby ze śniegu, który zgarniany jest z chodników i ulic usypać dzieciom górkę? Widziałam takie inicjatywy w niektórych miastach. A u nas górkę ze śniegu widziałam na placu przy siedzibie straży pożarnej. Dzieciaki miałyby na pewno świetną zabawę, a miejsc do zjeżdżania na sankach naprawdę jest tu mało.MIESZKANKA KRAPKOWIC
(22.02.2005) |
|
 |  282. | [OSTATNIO CHCIAŁEM WYWIEŹĆ...] Ostatnio chciałem wywieźć gruz z działki, bo akurat miałem wolny czas. Niestety brama zakładowych ogródków działkowych otwarta jest w wyznaczonych dniach i to tylko przez kilka godzin. Nie każdemu przecież mogą pasować te terminy. (Działkowicz)(AJ)
(15.02.2005) |
|
 |  283. | [NA SWOJE MIEJSCE...] Na swoje miejsce powrócił już herb Krapkowic. Herb zniknął w listopadzie, prawdopodobnie padł łupem jakiegoś 'lokalnego patrioty'. Od kilku dni przy drodze z Krapkowic do Gogolina widoczny jest już nowy herb. (AJ)(AJ)
(15.02.2005) |
|
 |  284. | [PO JEDNEJ STRONIE...] Po jednej stronie ul. Żeromskiego zakończyła się już obcinka gałęzi starych lip. Mieszkańcy tej dzielnicy od dłuższego juz czasu zwracali uwagę na często łamiące się gałęzie, które stanowiły potencjalne zagrożenie zarówno dla pieszych, jak i kierowców. Mnóstwo gałęzi leżało na ulicy zwłaszcza po ubiegłorocznej, listopadowej wichurze. (AJ)(AJ)
(15.02.2005) |
|
 |  285. | [TYLE MÓWI SIĘ...] Tyle mówi się o doposażaniu krapkowickiego szpitala, kiedy jednak chciałam zrobić zdjęcia USG bioderek noworodka, skierowano mnie do Opola. Jak się dowiedziałam, w Krapkowicach nikt takich zdjęć nie zrobi.MATKA
(08.02.2005) |
|
 |  286. | [W OSTATNIM RZĘDZIE...] W ostatnim rzędzie garaży znajdujących się za Chespą postawiono nowy płot i zasadzono drzewa. Ktokolwiek wyjeżdża stamtąd trochę większym samochodem, musi cofać kilka razy, żeby nie zniszczyć drzewek...WŁAŚCICIEL GARAŻU
(08.02.2005) |
|
 |  287. | [ZMIENIŁO SIĘ KIEROWNICTWO...] Zmieniło się kierownictwo sklepu IGA w Otmęcie i teraz jest tam ogólny bałagan. Codziennie w inne miejsce przenoszony jest towar, a klienci biegają po całym sklepie. Najbardziej rozbrajające jest to, że w całym sklepie na półkach nie ma cen towaru. Jak chciałem się dowiedzieć, co ile kosztuje, musiałem pytać kasjerki.KLIENT
(08.02.2005) |
|
 |  288. | [SMAKOSZE PIECZONYCH KURCZAKÓW...] Smakosze pieczonych kurczaków nie mają gdzie ich kupić - informuje jeden z czytelników. Jedyny punkt, który oferował gotowe już kurczaki, znajdował się w 'Idze', ale został zamknięty. (EL)
(08.02.2005) |
|
 |  289. | [DLACZEGO PRZEZ TAK...] Dlaczego przez tak długi czas nikt z lokalnych władz nie postarał się o oświetlenie (choćby najmarniejszą lampą) wjazdu do Krapkowic od strony ul. Żeromskiego? Przecież kierowca jadąc o zmroku od strony Obrowca do Krapkowic nie jest wstanie zobaczyć tego zjadzu. Czy ktoś tak długo czeka na jakiś poważny wypadek? To co z tego, że to nie jest gminna droga? Przecież to kpina! CZYTELNIK
(08.02.2005) |
|