Krapkowice Pracownica przedszkola nr 1 odebrała informację o podłożonym ładunku wybuchowymBomba w przedszkolu Kolejny dzień w przedszkolu, pełen zabawy i beztroski. Na dworze słoneczna pogoda, więc przed obiadkiem można się jeszcze pobawić na placu zabaw. Nagle wołają na obiad. Dzieci od niechcenia wracają do budynku. A po obiedzie leżakowanie. Słychać w sali jęki i głosy sprzeciwu. Po chwili jednak dzieci już leżą, robi się cicho i spokojnie. Wtem dzwoni telefon, odbiera kucharka i słyszy męski głos: 'Chcę okupu, albo wysadzę przedszkole'.Kobieta nie była pewna czy dobrze usłyszała. Jednak po chwili mężczyzna powtórzył: 'Chcę okupu, w przedszkolu jest bomba!'.Takiego komunikatu nie można było zlekceważyć. Kiedy tylko kucharka odłożyła słuchawkę, telefon zadzwonił ponownie. 'Chcę okupu!' - znów dało się słyszeć. Anonimowy głos powtarzał wciąż to samo. - Miałam wrażenie, jakby ten mężczyzna był jakiś niedorozwinięty. Wciąż mówił tylko o okupie, ale nie podał żadnych wskazówek, wysokości okupu, miejsca przekazania pieniędzy, ani innych żądań - mówi dyrektorka przedszkola nr 1 na ul. Moniuszki, Urszula Strzała.
|  |
Krapkowice Centrum
 Czas na monitoring Po raz kolejny powraca sprawa monitoringu centrum miasta. Powiat Trasa Krapkowice - Opole
 Brawura młodych 16 września około godziny 14.30 na drodze Krapkowice - Opole na wysokości Dąbrówki Górnej doszło do groźnie wyglądającego wypadku. |