 | NA ŻYWO |  |
|
|
 | LISTA WYSYŁKOWA |  |
|
|
 | LOTTO |  |
04.09.2008 9 16 30 40 45 48

04.09.2008 2 9 11 16 18 23 27 28 31 32 34 35 41 46 47 55 59 61 72 74

03.09.2008 2 27 33 34 38

04.09.2008 6 32 33 35 bonus: 34

|
|
|
|  |  |

| 
| Aktualności | |  |
Zaginiona z Żywocic W środę rano 28 grudnia nadal trwały poszukiwania kobiety, która wyszła w noc wigilijną na pasterką do kościoła w Żywocicach i do dziś nie wróciła do domu.
 Krystynę Matysek rodzina widziała ostatni raz, jak po wigilijnej kolacji wybierała się na pasterkę. W niedzielę jej mąż postanowił zgłosić zaginięcie na policji. Mąż pani Matysek, który zjawił się w naszej redakcji w środę rano, nadal wierzy, że żona żyje. Jak twierdzi żona miała tendencje depresyjne i może gdzieś się ukrywać. - Ja już spałem. Żona wzięła z domu modlitewnik, ale nie ma żadnych świadków, że dotarła do kościoła. Dziwne jest też to, że wychodząc, z całego pęku wypięła tylko jeden klucz od domu - mówił. Policja czeka na każdy sygnał od osób, które mogły widzieć zaginioną. W wigilijną noc ubrana była w szary płaszcz i szarą spódnicę, zielony sweter, ciemną wełnianą czapkę i brązowe kozaki. Ma 153 cm wzrostu.
AJ (28.12.2005)
Informacje o RSS
|
|
 | KALENDARIUM |  |
|
|
 | KURIER |  |
|
|
 | REKLAMA |  |
|
|
|
|