| Aktualności | |  |
Mecz Polska-Niemcy: 'Nie ważne, jaki będzie wynik i tak będziemy świętować zwycięstwo!'
Dzisiaj o 21:00 zmierzą się reprezentacje Polski i Niemiec. Radni Platformy Obywatelskiej i Mniejszości Niemieckiej zapraszają do wspólnego oglądania meczu. - Nie ważne, jaki będzie wynik - i tak będziemy świętować zwycięstwo. 
Z inicjatywy Radnych Powiatu Krapkowickiego - Macieja Sonika (PO) i Mariusza G. Pieszkały (MN) - polscy i niemieccy radni i politycy oglądną dzisiaj wspólnie mecz na dużym ekranie w krapkowickim Green Clubie. Jak mówią pomysłodawcy: 'Nie ważne, jaki będzie wynik - i tak będziemy wspólnie świętować zwycięstwo'. O ile radny Sonik w sposób naturalny będzie kibicował Biało-Czerwonym, to radny Pieszkała jest w trudniejszej sytuacji. Jak sam twierdzi - będzie kibicował obu drużynom. - Wbrew zdrowemu rozsądkowi, chcę wierzyć, że będzie 2:1 dla Polski - mówi Sonik. Pieszkała obstawia remis 1:1.
Mecz Polska-Niemcy w naszym powiecie to dość dziwne wydarzenie. Duża część mieszkańców będzie bowiem kibicować 'swoim' i to po obu stronach boiska. Nie tylko ze względu na to, że opolscy Niemcy będą także kibicować reprezentacji Polski, ale także dlatego, że w reprezentacji Niemiec zagra najprawdopodobniej dwóch Polaków ze Śląska (M. Klose - opolanin i L. Podolski - gliwiczanin) i niemiecki Ślązak z Görlitz (Ballack). W biało-czerwonych barwach wystąpi natomiast dwóch cenionych piłkarzy Bundesligi: Ebi Smolarek (Borussia Dortmund) i Jacek Krzynówek (Bayer Leverkusen). W przeszłości takie mecze często dzieliły mieszkańców Opolszczyzny. Tym razem znalazł się sposób, aby mecz ich połączył.
Radni serdecznie zapraszają o 21:00 do Green Clubu przy ul. Różanej w Krapkowicach. Tam na pewno będzie można dzisiaj uczcić zwycięstwo!
IE (14.06.2006)
Informacje o RSS
|