Istniejący pogląd, że koncerty Raz Dwa Trzy są w dużej mierze improwizowane, a utwory przedłużane solowymi popisami muzyków, którzy wpadają raz w żywiołowy i dynamiczny, a kiedy indziej - wręcz - w psychodeliczny klimat potwierdził się w stu procentach i tym razem. Zespół nie ograniczał się do gitary, basu i bębnów. Do świetnych i - niemalże kultowych już - tekstów przygrywał też akordeon, instrumenty smyczkowe i dęte. ...
Instrumenty smyczkowe i dete na koncercie Raz Dwa Trzy w Zdzieszowicach???? Czy ja o czyms nie wiem??:) Hmmmm...no nie zauwazylem - kazdemu zdarza sie przysnac :P
Autor: Simon (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 12-11-04 19:53
No nie"publiczność nie dała sie poderwać z foteli" a niby kurcze gdzie mielismy sie poderwac skakac na glowach ludzi? tam jest taaaaak duzo miejsca w kinie ze na pewno bysmy sie wszyscy zmiescili a wiezcie ze nei tylko mi bylo ciezko usiedziec, pozdro