Świętowanie rozpoczęło się w sobotę po południu od biesiady przy muzyce zespołu Troyan, na scenie wystąpiły też Iskierki z Odrowąża, koncertowały zespoły: Szafir i Rochovianka. Wieczorem mieszkańcy Rogowa bawili się do muzyki formacji Klasic....
Wielki jubileusz
Autor: Karol (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 06-07-05 09:14
Mam wrażenie iż autor relacji z jubileuszu Rogowa Opolskiego był na innej
uroczystości niż ja. W swojej relacji opisał głównie, nie najwyższego lotu,
imprezę z udziałem posła Króla Henryka. Nawiasem mówiąc Poseł powiedział jedno zdanie po polsku i poszedł pić piwo. Gdyby zagadał po niemiecku na pewno wszyscy by się wzięłi za naukę tego języka aby móc w pełni zrozumieć swego wodza a tak brak im motywacji.
Autor relacji jedno zdanie poświęcił przewodnikowi po Rogowie ale go nie przeczytał. Wiem to, bo zdążyłem przeczytać kilka pierwszych stron.
Imprezie towarzyszyła wystawa historycznych zdjęć rogowian i niektórych zabytków Rogowa. Przewodnik i wystawę (na której były tłumy)
przygotowała Wojewódzka Biblioteka z Opola. To biblioteka zainicjowała też obchody, bo już ponad rok temu ksiądz z ambony ogłaszał żeby na Zamek przynosić różne dokumenty i zdjęcia.
I to chyba było nie w smak MN która w swych zadaniach ma podnosić kulturę swych członków a poprzestaje na popijaniu piwa tak, jak w latach trzydziestych ubiegłego wieku.
Może mi też ktoś wyjaśni dlaczego Przeciąga odznaczono w Rogowie a nie w jego mieście, gdzie zapewne ma zasługi.
Ciekawi mnie też dlaczego imprezy z udziałem vicewojewody nie zrelacjonowała w poniedziałek Gazeta ani NTO.
Autor: Bruno (---.opole.cvx.ppp.tpnet.pl)
Data: 07-07-05 11:44
Bylo naprawde fajnie. I niech nie krytykuje ten, kto sie tam przynajmniej przez kilka godzin nie bawil. Inpreza zrobiona z rozmachem, a te "polityczne" sprawki to tylko dodatek do calosci.
I ja bylam na tym jubileuszu ktory mi sie bardzo podobal,bo byl udany i z wielkim wysilkiem napewno wszystkick mieszkancow Rogowa przygotowany.Ale zawsze znajda sie ludzie ktozy tylko nazekaja i wszystko krytyzuja a sami nic nie zrobia ani nie pomoga bo "innni niby dozo pieniedzy zo to dostana"
Autor: karol (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data: 10-07-05 18:21
Albo przybyło tekstu albo źle czytałem. W zasadzie mogę się zgodzić z obecną treścią. Dodałbym jeszcze że niedzielną mszę celebrował biskup opolski co nie jest sprawą codzienną i dlatego wartą odnotowania.
Orkiestra dudziarzy, faktycznie robiła wrażenie i nie tylko swoją muzyką ale też dlatego że mówili po polsku a nie gwarą.
Dobre były też ciacha, chyba wypiek miejscowej piekarni.