W latach 70-tych zmarła w Krapkowicach moja stryjeczna babcia Władysława Rudrof, jej Mąż Emanuel Rudrof był podobno w Krapkowicach dyrektorem jakiegoś majątku ziemskiego po 2 wojnie światowej. Oboje tak jak cała moja rodzina pochodzili z przedwojennych kresów. Niestety po śmierci Władysławy ktoś z poza rodziny całkiem "wysprzątał" jej mieszkanie, problem w tym że wśród rzeczy które zniknęły, były ważne z punktu widzenia rodziny dokumenty rodzinne, dla kogoś obcego mające wartość makulatury. W dokumentach tych były papiery majątku kresowego "Romaszówka, Biały Potok, Szwajkowce", również dokumenty repatriacyjne oraz papiery dotyczące majątku "Brody" mogły tam też przewijać się dokumenty procesowe z lat 1934-39.
Krótko pisząc proszę wszystkich, którzy mogliby pomóc mi w odzyskaniu rodzinnych dokumentów, będę wdzięczny za najdrobniejsze informacje.
Nie zależy mi na zdemaskowaniu osób, które przywłaszczyły sobie rzeczy Emanuela i Władysławy Rudrof, ale na odzyskaniu rodzinnych dokumentów.
Pomóżcie!!!
Mam informacje dla Pana. Pan Rudrof po wojnie byl dyrektorem, mieszkal w domu, w ktorym dzis zdaje sie mieszka pani Spacil. Kiedys do domu pana Rudrofa chodzil pan Robotko, pomagal przy roznych pracach. Nie wiem kiedy to bylo, ci panstwo, oraz p.Spacil zyja w Krapkowicach.
Tamte czasy pamieta moja ciocia, moge przekazac do niej telefon, porozmawia Pan z nia.
Wg mnie istnieje cien szansy na odzyskanie dokumentow lub jakis dalszy slad, jesli weszly w posiadanie wymienionych osob.
Zycze owocnych poszukiwan, sam mam podobny problem z takimi dokumentami, ktore weszly w posiadanie osob niezwiazanych z moja rodzina, a ktore dla nas stanowia wielka wartosc.
Prosze podac swoj e-mail, mozemy kontaktowac sie za jego posrednictwem.
Bardzo dziękuję za informacje adres internetowy podany przeze mnie jest dobry wiadomość odebrałem u siebie ,jednak Pański adres nie wchodzi .Proszę o podanie adresu e-mail,lub numeru telefonu Cioci natychmiast podejmę kontakt .
Dziękuję
Szanowny Panie
Posiadam zdjęcia przedwojenne na których znajdują się Pana bliscy wraz z moją rodziną
Jeżeli jest Pan zainteresowany proszę o kontakt e-mail.
Szanowna Pani !
Dopiero w dniu dzisiejszym odebrałem Pani Wiadomość, zapisaną na forum.Oczywiście, jestem niezmiernie uradowany faktem posiadania przez Łaskawą Panią awizowanych zdjęć.Podaję swój numer telefonu,proszę o krótki kontakt a natychmiast oddzwonię aby nie narażać Pani na koszta.
Gotów jestem stawić się w wyznaczonym przez Panią miejscu i czasie.
Swoją drogą byłbym wdzięczny za wyjaśnienie w jakich okolicznościach
rodzina Łaskawej Pani poznała P.P Rudrofów.
tel.kom.695 602 704 tel.dom.012 292 10 87
Pozostając z poważaniem niecierpliwie oczekuję na odpowiedź
Mariusz de Białynia Woycikiewicz