KRAPKOWICE.net > Forum > Czytaj
 Nowy temat  |  Lista  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 

  Komentujesz artykuł pt. KASA ŚNIŁA MI SIĘ PO NOCACH z Kuriera nr 142.
Przez ponad rok pracowała jako kasjerka w krapkowickim Tesco. Gdy dostała tę pracę, myślała że złapała byka za rogi. Rozczarowała się bardzo szybko. Teraz zażywa leki antydepresyjne, ma problemy z kręgosłupem i zapalenie zatok. Wspomnienia są bolesne, ale chce, by inni poznali prawdę o Tesco....

 Kasa śniła mi się po nocach
Autor: Kasjerka Tesco (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   08-03-06 16:13

To istne kłamstwo nie znam pani Anety Skrzypczyk która pracowała w Tesco czemu nie podasz swojego prawdziwego imienia i nazwiska? I tak wiemy o kogo chodzi.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: Tips (---.gaja.net.pl)
Data:   08-03-06 18:42

Też słyszałem ze to jest wcale nie prawda z tym co jest opisane w tym artykule, wogóle dziwie sie Kurierowi ze zechaciał opublikować te bzury. Kurier czyniąc to zrobił z siebie istnego brukowca, który weźmie się za każdy tematy, byle tylko żeby sprzdać jak najwięcej egzemplarzy gazety. Mam pytanie, a czy pan redaktor pytał o swoje zdanie drugą stronę zainteresowaną, czyli ludzi pracujących w TESCO...???

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: ronny (---.adsl.inetia.pl)
Data:   08-03-06 19:00

Do Tipsa! Czytałem ten artykuł i niestety drugą stroną zainteresowaną nie są pracownicy TESCO! Co najwyżej może nią być firma TESCO! Nie oznacza to, że "łyknąłem" to co opisuje Pani Aneta. Pewnie ma w wielu sprawach rację, pewnie w wielu wyolbrzymia.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: Greg (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   08-03-06 19:03

Tips napisał(a):
>
> Też słyszałem ze to jest wcale nie prawda z tym co jest
> opisane w tym artykule, wogóle dziwie sie Kurierowi ze
> zechaciał opublikować te bzury. Kurier czyniąc to zrobił z
> siebie istnego brukowca, który weźmie się za każdy tematy,
> byle tylko żeby sprzdać jak najwięcej egzemplarzy gazety. Mam
> pytanie, a czy pan redaktor pytał o swoje zdanie drugą stronę
> zainteresowaną, czyli ludzi pracujących w TESCO...???

Przeciez jak ta pani chciala cos powiedziec to dlaczego tego mieli nie publikowac? Przeciez w artykule nie jest napisane, ze tak jest tylko ze ta pani tak to widzi. Rozumiem ze brukowcem jest gazeta ktora pisze cos co tobie sie nie podoba. Mnie osobiscie wydaje sie ze pani kasjerka troszke dramatyzuje i przesadza - powinna raczej poszukac sobie innej pracy, ale przeczytalem i mam swoje zdanie na ten temat... Ty rozumiem wolalbys nie wiedziec ze ludzie ktorzy mysla jak ta pani?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: zosia (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   08-03-06 19:50

masz racje w koncu kazdy ma prawo do swojej wypowiedzi mysli i odczuc.Dlaczego ta pani nie mialaby napisac o tym co czula tam pracujac a moze nikt nie chcial jej nigdy wysluchac i cos ztym zrobic.Dlaczego myslisz ze ona dramatyzuje.Wydaje misie ze ma troche racji bo jestem czestym klintem i nie raz mialam okazje slyszec i widziec jak sa traktowane kasjerki.Czytalam ten artykul i spodobalomi sie to ze miala odwage o tym napisac.My jako ludzie z zewnatrz wielurzeczy nie widzimy i nie czujemy wiec tak naprawde nie mozemy wiele otym wszystkim powiedziec.co otym myslisz?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: zosia (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   08-03-06 19:56

dlaczego cie to tak zirytowalo tobie zawsze bylo tak dobrze wszedzie i z nikim sie nie podzieliles wtedy kiedy miales problem?Moze ta kasjerka ma racje?A wiadomo ze kazdy szef kazdej firmy,szpitala czy wiekszej placowki zawsze sie wymiga wiec gdzie ta pani miala sie zwrocic z problemem.Pewnie probowala tu itam ale moze nic z tego nie wyniklo.Tobie zawsze wszedzie jest tak dobrze i nie jestes nigdy na nic i na nikogo zly?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: Greg (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   08-03-06 20:00

zosia napisał(a):
>
> Dlaczego myslisz ze ona dramatyzuje.Wydaje misie
> ze ma troche racji bo jestem czestym klintem i nie raz mialam
> okazje slyszec i widziec jak sa traktowane kasjerki.Czytalam
> ten artykul i spodobalomi sie to ze miala odwage o tym
> napisac.

wg mnie dramatyzuje np. wtedy gdy mowi o tym, ze jak sie otwarcie przeciagalo to kazali jej przychodzic do pracy a nie bylo nic do roboty. a co jej mieli dac do roboty jak nie mogli otworzyc sklepu? wg mnie to wcale nie taka straszna rzecz i calkiem rozumiem zachowanie Tesco. Ale dobrze ze mogla gdzies powiedziec co uwaza. Nie rozumiem tej tesknoty do do cenzury jaka Tips prezentuje. A juz wkurzaja mnie ataki ze jak ktos pisze cos z czym sie ktos inny nie zgadza to od razu brukowiec itp. Czasami artykuly sa lepsze czasami gorsze i z tym sie zgadzam. Ale przynajmniej jedna gazeta podejmuje tematy kontrowersyjne i wywoluje dyskusje. To zle?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: mira (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   08-03-06 20:04

A skad wiesz o kogo chodzi pracowalas znia?Zmienila swoje dane ale dlaczego wszyscy sa tak oburzeni chociarz nie wszyscy bo czytalam kilka wypowiedzi sa tez za?A dlaczego jej bylo zle a tobie dobrze?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: zosia (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   08-03-06 20:10

nie no spoko a co ty za czlowiek jestes ze jestes taki tolerancyjny bo malo takich ludzi jak ty?A co do otwarcia sklepu to mogli nie kazac im przychodzic do momentu az bedzie cos do roboty.A wogole to wydaje mi sie ze ona chciala pokazac jakie to bylo bezsensowne i nie chciala chyba dramatyzowactylko pokazac strate czsu i moze kosztow sklepu?

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: konsument (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   09-03-06 00:05

Kasjerka w hipermarkecie nie ma najmniejszych praw, a praca jest b.ciezka i niewdzieczna. Trzeba zrozumiec ze w ten sposob moze sie ona normalnie wypowiedziec i powiedziec swoim jezykiem jak bylo wg niej. I to jest jej swiete prawo i nic wam do tego krytykanci, kierownicy czy koledzy kierownikow. Czlowiek ma swoje prawa, nawet jezeli jest tylko czastka prawdy w tym co pisze to i tak widac jakie tam jest bagno. A o tym sie slyszy od dawna i nie tylko o tym ale innych marketach duzych sieci w Polsce.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: kasjerka (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   09-03-06 15:37

Ludzie czy wy wiecie że w promieniu conajmniej 100 km nie mieszka żadna Aneta Skrzypczyk, czy wy wiecie że żadna taka kasjerka nie pracowała w krapkowickim Tesco. Jeżli ta pani tak została potraktowana, tak nią manipulowano i buło jej tak zle, mało tego wyznała "prawdę" :))) o tesco to dlaczego nie podała swoich prawdziwych danych (imienia i nazwiska? dlaczego? Najwyrazniej nie było tak zle jak pisała bo ja jakos nie narzekam i nie płaczę :))

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: kasjerka tesco (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   09-03-06 15:46

Do miry! Tak pracowałam z nią i niestety znam ją na wylot i nie dziwie się kierownikowi że nie przedłuzył jej umowy. A co do tego dlaczego mi jest tam dobrze a jej nie to już ci tłumacze choc nie ma czego tłumaczyć poprostu trzeba umiec pracowac w zespole :P

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: Redakcja (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   09-03-06 16:00

Rzeczywiście dane osobowe bohaterki artykułu zostały zmienione. W wersji elektronicznej artykułu jest to wyraźnie zaznaczone na samym końcu publikacji. Na skutek błędu natury technicznej końcowy akapit nie pojawił się w wersji drukowanej Kuriera Krapkowickiego.

Bohaterkę artykułu, jak i zainteresowanych przepraszamy!

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: daniel (80.51.233.---)
Data:   10-03-06 06:58

Czasem wpadam do tego "prawie jak Tesco" w Otmecie i dawno zauważyłem że kasjerki nie tryskaja chumorem. Pewnie to nie ich wina bo z czego sie maja tam cieszyc ale gdyby było inaczej wpadałbym czesciej.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: tomek (---.dip.t-dialin.net)
Data:   10-03-06 11:43

nie rozumie jak kurier mozo takei bzdury opisywac,to wyglonda na to ze zaden zwas ani kurier ani kasierka nie macie pojencia o pracy,mysilicie te pieniondze dostoniecie za siedzenie i scemnianie ,te czasy sa juz historiom

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: obserwator (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   10-03-06 12:24

Widocznie lubisz żyć i funkcjonować w „bagnie”dlatego Ci tak dobrze!
Sama pewnie jesteś zakłamanym i obłudnym człowiekiem.
Lepiej przystań na chwilę i przyjrzyj się swojemu życiu bo jest zbyt krótkie i na korekty o prawdzie i uczciwości może zabraknąć czasu.-Pozdrawiaw bardzo życzliwie.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: jarus (---.eranet.pl)
Data:   10-03-06 13:35

Do tych pan kasjerek. Pod artykulem pisze wyraznie ze dane nie sa jej danymi. Wydaje mi sie ze ta Pani pisze prawde bo tak jest w marketach. sa robione wozki kontrolne gdzie artykuly sa ukrywane w najbardziej wymyslny sposob <wiem bo sam takowe robilem w markecie innej sieci>
Wspolczuje tej Pani ze musiala przejsc przez to co przeszla. Ale wiem ze zawsze moze znalezc prace w innym zakladzie pracy w Krapkowicach i to na innych zasadach i w innym systemie.
Serdecznie Pania pozdrawiam i powrotu do zdrowia zyczeCzesto robie zakupy w krapkowickim markecie i jedno co moge powiedziec to to ze przelozona kasjerek oprocz tego ze chodzi po sklepie i miedzy kasami to nic nie robi. Natomiast polowa pan kasjerek nie zna sie na kasowanych owocach i warzywach <mnie sie pytaja co ja kupuje> moze przeszly by sie panie po dziale warzywa owoce i zapoznaly sie z proponowanym asorymentem. Omijam fakt ze gdy zadaje pytanie gdzie sie jakis towar znajduje to slysze "nie jestem z tego dzialu" moze wypadalo by sie zapoznac z asortymentem oferowanym przez sklep ??
A pania kasjerka proponuje wiecej serdecznosci bo usmiech nic nie kosztuje

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: klient (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   13-03-06 11:02

Do 'kasjerka tesco' jestem ciekaw co robisz kierownikowi, że jest Ci tam tak dobrze :] może Nam ciekawskim to wyjasnisz ;) będzie materiał na następny ciekawy artykuł...

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: EMZK (---.gaja.net.pl)
Data:   13-03-06 11:16

niewazne czy to prawda czy nieprawda.
nie rozumiem jednak jednej rzeczy. jak ktos sadzi ze takim tesco, geancie, leclercu czy innego tego typu badziewiu jest super i wszyscy sie szczerze usmiechaja i pomagaja i sa wogole super cool (krotko mowiac prawdziwi chrzescijanie...) i kierownicy to przewodnicy swoich owieczek i ze sie idzie na 8 godzin i ze jest zusik i wolne popodludnie i weekend to jest w bledzie.
jak wy sobie to wyobrazacie>>?? przeciez to ma kase zarabiac a nie wydawac , nie?

Tesco = Death Camp of Shopping

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: brodamen (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   14-03-06 14:33

Nie sądzę że kłopotem całej te sprawy jest praca.Tu chodzi tylko o kase bo gdyby płacili tam po 2000 pln minimum to by nikt nie narzekał i było by cicho.Już przed otwarciem tego "sklepu"było wiadomo jak się ma sprawa zarobków.Za to musimy pogratulować naszym radnym że NAS sprzedają jak towar w TESCO.szybko i tanio.Tesco to niejedyny problem w naszym miasteczku-jest jeszcze np. Coroplast gdzie kobiety tam pracujące są poprostu zniewolone przez los i zkazane na 700-800 pln.Dobrze że uciekam z tego kraju i mam nadzieje że na zawsze kochana POLSKO!!!wszędzie lepiej niż tu.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: zosia (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   14-03-06 18:08

masz racje to sa krytykanci niczego nie widza inie chca widziec i nie slysza praca w takim markecie jak tesco to bagno to widac i nik chyba nie chcialby byc traktowany jak ta pani

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: baba jaga (---.pl.tesco-europe.com)
Data:   15-03-06 09:05

Dobrze by było jakby ta Pani niby "Aneta" zabrała się w końcu do pracy a nie ciagle narzekała i obrzydzała innym pracę !!!! Dobrze jest wymyślać bzdury bez pokrycia i nie podawać swojego nazwiska choć i tak wiadomo o kogo chodzi Beatko Kasprzyk!!! Jak Sie tak Pani nie podobało to dlaczego była Pani zdziwiona że nie przedłuzyli Pani umowy i z takim żalem wypisała bzdety w Prasie. Ale kłamstwo ma krótkie nogi i zawsze wyjdzie wtedy kiedy nie trzeba . Po takim artykule to na pewno nikt Pani nigdzie nie przyjmie do pracy. Powodzenia

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: zosia (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   16-03-06 08:45

kobieto wiesz ze teraz ty bedziesz odpowiadac przed sadem za to co napisalas o tej pani ,dlaczego i poco to zrobilas to ja teraz tobie zycze powodzenia!

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: baba jaga (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data:   17-03-06 11:21

do zosi
Zosiu dlaczego nie znając tej Pani tak ja bronisz. Ja ją znam na wylot i wiem że w kazdej instytucji w Krapkowicach Ta Pani ma SUPER opinię poprostu jest "Najmądrzejsza" :)

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: pracownik TESCO (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   17-03-06 18:21

Kochani po co się kłucić zatrudnijcie się w Tesko i przekonacie się kto ma rację.Nie mówię że Ona kłamała ani że mówi prawdę tu trzeba być i przeżyć to

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 do klienta
Autor: pracownik TESCO (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   19-03-06 15:15

klient napisał(a):
>
> Do 'kasjerka tesco' jestem ciekaw co robisz kierownikowi, że
> jest Ci tam tak dobrze :] może Nam ciekawskim to wyjasnisz ;)
> będzie materiał na następny ciekawy artykuł...

do klienta

juz wam to wyjasniam:
mianowicie jestem wzorowym pracownikiem tej znakomitej firmy,
kirownik i dyrektorstwo doceniają moją prace,
nie ściemniam i nie udaję że jestem obłożnie chora tak jak nasza niby pani " Aneta":))))

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: do klienta
Autor: EMZK (---.gaja.net.pl)
Data:   19-03-06 21:35

pracownik TESCO napisal :

> "juz wam to wyjasniam:
> mianowicie jestem wzorowym pracownikiem tej znakomitej firmy,
> kirownik i dyrektorstwo doceniają moją prace,
> nie ściemniam i nie udaję że jestem obłożnie chora tak jak nasza niby pani " > Aneta":))))"

i w nagrode dostaniesz alufelgi do paleciaka ;] ;] ;]

sciema w pracy to nie tylko przypadłość tesco , generalnie ludzie bardziej chca zarabiac niz pracowac...

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: piko (---.olendernet.pl)
Data:   20-03-06 14:58

Popieram babe jage. A moim zdaniem chociaż nie znam tej dziewczyny to uważam że jeżeli działa jej się krzywda to mogła podziękować i odejść i nie robić z siebie wielkiego niewolnika. Przecież ze strzelbą nikt jej do pracy nie doprowadzał, mówię dziękuję i odchodzę. Gdyby ludzie nie godzili się na te warunki to i tesco zmieniło by swoją politykę. A myślę też że artykuł jest przesadzony ponieważ tak jest zawsze jak ktoś chce się zemścić to pisze później i naciąga różne bzdury.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: Szymon (---.olendernet.pl)
Data:   20-03-06 16:51

Następna wiadomość od tego kto wie, bo był (a nie przeczytał gazetę i dyskutuje):
Pani Beata opowiedziała nieprawdę.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: życzliwy (---.gaja.net.pl)
Data:   20-03-06 22:30

uwazam z Beata Kasprzyk zawsze olewała prace byla nie mila dla klientów wogóle dla kolezanek i kolegów tez!Dlatego wszyscy wiedza kto pisal i robil artykul ale zdjecia sa troche przesadzone(pozatym gazeta nie miała zgody na robienie a co wiecej na drukowanie zdjec współczuje osoba na zdjeciu to swiadczy o niej bo nie szanuje osób z ktorymi pracuje i zrobila "fajne " fotki z komóry! On byla zawsze chora i najwiecej zawalala!jak by bylo tak zle jak pisze to nie pracowały by tam osoby które sa od samego poczatku!

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: pracownik Tesco (---.gaja.net.pl)
Data:   20-03-06 22:44

kazdy pracuje na swoja opinie!nie dziwie sie ze jej nie przedłuzyli umowy-zawalała czesto i czesto sie spozniala!!!nawet czasem chodzila specialnie do lekarz z byle katarem aby dostac zwolnienie! ja oprocz tego ze tam pracuje to studiuje dziennie i zaocznie i jakos nie nazekam! z grawikiem nie mam problemów ,bo praktycznie moge o nim decydowac w porozumieniu z kierownikiem a on jes bardzo ok!!

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: szymon (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Data:   21-03-06 00:15

czytałem ten artykuł cieszy mnie ,że jest pare osób które wniosły krytyczne uwagi zgadzam sie z nimi .... nie jestem pracownikiem Tesco ale takich bzdur jakie zapodaje Kurier zresztą nie pierwszy raz na temat "sieciówek" nie da się juz czytać - może tak porozmawiacie z kimś kto pracuje w małym sklepiku czy tam jest tak wesoło ,czy pracodawca jest taki super ! ale do rzeczy redaktor uznał ze to materiał na pierwszą stronę ( połowa ludzi mówi że na zamówienie) TEN ARTYKUŁ TO GROTESKA artykuł na dwie strony z którego nic nie wynika no może to że kobiecie nie chciało się pracować i ma żal do całego świata każdy kto przeczyta moja opinię ( ludzie handlu) przyzna racje że na trudnym rynku pracy (krapkowickim) żaden pracodawca nie pozbędzie się wartościowego pracownika . Panie REDAKTORZE ! jeżeli zmienia pan nazwisko swojej rozmówczyni i należy to uszanować ! to dlaczego podaje pan personalia kierowniczki kas - " to za karę?! "

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: niby Aneta Skrzypczyk (---.netia.com.pl)
Data:   25-03-06 12:08

DO WSZYSTKICHKTORZY CZYTALI ARTYKUL
wcale nie klamalam,nagle wszystkim wam jest tak bardzo dobrze w TESCO???? To nie mozliwe to wy klamiecie bojac sie o swoje tylki no przecierz musicie mowic same dobre rzeczy bo w przeciwnym wypadku wylecielibyscie z pracy,bedac niewygodnym pracownikiem,a prawda w oczy kole.Pracowalam normalnie nie cho dzilam specjalnie do lekarza to jest klamstwo ,a podawanie czyjegos nazwiska moozemy spotkac sie w sadzie i bedzie kolejna sprawa z firma tesco.J a jestem szczera osoba w porownaniu do tych z ktorymi pracowalam a im sie to nie podobalo,i lubie szczerosc w obec mnie a tam bylo o to ciezko,tak naprawde nikt nie bedzie wiedzial jak tam bylo bo to sa moje odczucia,to co i jak postepowano wobec mnie a szczegolnie pan kierownik ochrony, i asystentka taka mala,ruda ze sztucznym usmieche do klienta i pracownikow.Mozna by jeszcze duzo pisac,ale to bez sensu ,to co czytam tutaj to jest czysta zlosliwosc wobec mojej osoby,a chwalenie tego co trzyma przy zyciu jak sie nie ma innej pracy to nawet zlego pracodawce trzeba chwalic poki tam sie pracuje,przynajmniej oficjalnie.Po artykule nagle wszyscy ktorzy ze mna rozmawiali widzac mnie traktowali mnie jak powietrze wiec prosze sobie wyobrazic jaka presje na pracownikach wywiera firma TESCO,to nie jest normalne.Na moje miejsce przyjeto nowych mlodych niedoswiadczonych pracownikow a zwolniono mnie ktora pracowalam ponad rok czasu od poczatkow sklepu nie podaja przyczyn, a kierownik nie umial konkretnie okreslic przyczyny mojego zwolnienia a to ja z nim rozmawialam a nie inni pracownicy.Skoncze juz ten temat wszyscy pracownicy tak naprawde wiedza ja sie tam pracuje i jak sa traktowani i ile osob odeszlo wczesniej niz ja przyplacajac zdrawiem te prace trzeba byloby je odnalezc???A kierownicy tez wiedza jak traktuja swoich podwladnych.?????

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: niby Aneta Skrzypczyk (---.netia.com.pl)
Data:   25-03-06 12:19

no wlasnie wiekszosc osob juz tam nie pracuje nawet te ktore byly tam od poczatku,zdjecia nie byly robione komorka tylko aparatem,po to aby inni wiedzieli gdzie i jak traktuje sie pracownikow,a klamstwem jest to ze nie lubiono ze mna pracowac dlaczego nigdy nikt mi otym nie powiedzial poza jedna osobo ktora zawsze chciala zeby jej zdanie bylo najwazniejsze pani Beata asystentka z kas i inni troche tez.wcale tez nie chorowalam spejalnie ,a nikt nie pamieta tego jak dwa miesiace chodzilam z katarem do pracy az w koncu mialam zapalenie oskrzeli goraczke ze musiala zwolnic sie by pojsc do szpitala?wszyscy maja dobra pamiec ale krutka doskonale o wszyskim wiedza i ty tez ale nie chcez sie do tego przyznac bo byloby ci lyso???:)Czyzby nikt nie pamietal tego jak podczas pracy przyjechala po mnie karetka i zabrano mnie do szpitala a potem leczylam sie przez dwa miesiace miedzyinnymi w szpitalu????Przypomnijcie sobie troche tych wszystkich szczegolow to moze inaczej spojrzycie na to wszystko>To wy klamiecie bo tak naprawde nic takiego tam nie napisalam a wy wszyscy panikujecie jakby zamykali TESCO albo jakis koniec swiata>BAJ

Odpowiedz na tę wiadomość
 
 Re: Kasa śniła mi się po nocach
Autor: niby Aneta Skrzypczyk (---.netia.com.pl)
Data:   25-03-06 12:22

a cos ty taki tego pewien jak jestes taki madry to podaj swoje dane a nie sie urywasz,odezwe sie jeszce

Odpowiedz na tę wiadomość
 Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 


 
 Nowy temat
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
   
Forum jest moderowane.
Po wysłaniu wiadomości zostanie ona przejrzana przez moderatora i dopiero wtedy pokaże się na forum.




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/forum,czytaj,ind_2634,t_2616> [03.12.2008 02:37:48]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.