Witam !
Wzywam do ogólnego poruszenia moich rówieśników z okolic.Niedługo zimne poranki i chłodne wieczory. Praca, dom, jakies szkolenia, nieudany lub udany związek, czasem impreza a jednak samotni. NIby zdolni, niby odważni a jednak brakuje czasem otwartości między nami.
Nie namawiam wcale do poufnych zwierzeń, ale może parę sarkastycznych dowcipów pozwoli nam uznać wyższość naszych roczników (zaraz inni się oburzą)??. Mamy pewnie podobne zmagania i zadumania, głupoty i mądrości, a jednak ciężko tak otwarcie opowiadać .
Brak mi pojęcia o ogólnie rozumianym PR w mediach dlatego nie wiem jaki oddzięk ma taki komunikat, nie będę też tak wylewna (czy też wlewna) na tak pierwszym nieoficjalnym poruszeniu. następnym razem parę słów o sobie dopiszę.
U mnie ok, bynajmniej tak mówię, a u was?????
pozdro
GINGER
niedawno gdzieś to przeczytałam...
"I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi. "