Jeden z kandydatów na burmistrza prezentuje w swoim kolorowym folderze wSPANiałe osiągnięcia, piękne chodniki, nowe domy, udane inwestycje. Przeglądając kolejne fotografie chciałoby się rzec, że Krapkowice to kraina mlekiem i miodem płynąca. Czy rzeczywiście jest tak słodko jak nam słodzą?...
Wszystko fajne, ale ktoś, kto czyta i ogłada zdjęcia a nie jest z Krapkowic to nie wie, co oznaczają zdjęcia!! Można pomyśleć nad opisywaniem zdjęć umieszczanych w serwisie!!! Było by bardziej przejrzyściej dla osób, które trafiają na tą stronę przypadkowy, a rzetelnie prowadzona na pewno ich zainteresuje i będą powracać doniej, a może nawet zaczną bardziej się interesować Krapkowicami.
ale takich ciekawostek na terenie miasta mozna tylko mnozyc. Dobrze ze sobie gamonie droge do starostwa zrobili i zima jest najczesciej odsnierzana ulica tego miasta