Koncert zespołu Mistic przyciągnął bardzo wielu widzów. Kościół pw. Ducha św. w Otmęcie wypełniony był do granic możliwości. O tym, co takiego jest w tego rodzaju muzyce, gdzie szuka się inspiracji i o kontrowersjach z tym związanych rozmawiam z bratem Mikołajem....
To niesamowite...nareszcie cos innego...Gdy sluchalam plyte zespolu MISTIC nie moglam wyjsc z podziwu jak swietnie spiewaja, jak swietnie wyszly im te piosenki. Nareszcie cos normalnego....innego odbiegajacego od pop'u, techno itp-pomyslalam sobie. Osobiscie musze powiedziec ze mialam okazje poznac Michala. wiem ze swietnie gra na gitarze, a jak spiewa...poprostu fenomenalnie. Chodz zespol MISTIC jest zespolem mlodym, malo znanym w Polsce...to jednak mysle ze odniosa sukces.(maja spore szanse na zaistnienie) Wiem ze ciezko pracowali nad nagraniem ich pierwszej plyty. Osobiscie bylam zaskoczona, ze zajmuja sie czyms takim. Jak uslyszalam ze maja wlasny zespol to bylam mile zaskoczona. Sluchajac ich piosenek, bylam naprawde pod duzym- jak oni to robia, swietnie zaspiewali ten utwor itd.Rzecza ciekawa jest to, ze spiewaja z PASJA!!! dla przyjemnosci, z checia pokazania Polsce innego, calkiem odmiennego rodzaju muzyki jakim jest Gotic..coz wiecej mam nadzieje ze jeszcze pokaza na co ich stac...
Szczerze gratuluje im tak wspanialego jak i niesamowitego wystepu a raczej koncertu w Krapkowicach- szczerze tego zaluje, ze mnie tam nie bylo, na pewno spisali sie na 5-tke.