Od 1 stycznia Niemcy zaczynają wypłacać zasiłki dla młodych rodziców. Niemieckie becikowe będzie wynosić 67% dochodów netto obojga rodziców. Warty zaznaczenia jest fakt, że nie jest to jednorazowa pomoc, ale roczna, obejmująca dwanaście wypłat. W zestawieniu z tym polskie jednorazowe 1000 zł wypada wręcz śmiesznie. Warunkiem jednak jest posiadanie podwójnego obywatelstwa....
No wlasnie tez jestem tym zainteresowana i probuje cokolwiek znalezc na necie ale jak do tej pory bez powodzenia! Czy to w ogole jest mozliwe, abysmy my, mieszkajace tutaj w PL, majace niemieckie obywatelstwo mogly sie o to ubiegac??
Kompletna pomylka tego co tu wypisujecie. To wasze "becikowe" nazywa sie "Elterngeld" i zostanie wypalcony np. takiej matce, ktöra pracowala, ale ze wzgledu na urodzenie dziecka pozostaje w domu (macierzynski, wychowawczy). Oczywiscie moze ja zmienic malzonek (ktöry pracuje) i wtedy on siedzi z dzidziusiem w domku, dostaje 67% prozent ze swego dochodu (ale najwiecej 1800 €) a zonka (mamusia) idzie do pracy. Wiadomo, ze taka matka w pierwszych tygodniach jest bardziej potrzebna temu malenstwu chociazby ze wzgledu na karmienie...
No i oczywiscie ta "nowa pomoc" zasilku nie jest dla zadnych "mlodych rodzicöw" ale po prostu dla rodzicöw, ktörzy oczekuja potomka (od roku 2007), zamieszkuja Bundesrepublik i wczesniej byli czynni zawodowo.
.. Ciesze sie, ze ktos ma troche oleju w glowie, i jest w stanie wytlumaczyc na jakiej zasadzie "becikowe" a w rzeczywistosci "Elterngeld" bedzie wyplacane....
...szkoda tylko , ze Autor nie zadal sobie tyle trudu , aby znalezc i wytlumaczyc wszelkie szczegoly dotyczace "Elterngeld" ...
Pozdrawiam i gratuluje Postu
azeby wytlumaczyc wszelkie szczegoly to trzeba mnostwo papieru, a to nie o to chodzi.
powaznym problemem jest starzenie sie spoleczenstwa niemieckiego.
aktualnie co 4-ty obywatel jest powyzej 60-tki !
to "hojne podejcie panstwa niemieckiego do potrzeb rodziny" jest podyktowane demografia.
i nie tylko...
matka jest potrzebna dziecku i rodzinie. szanujace sie panstwo powinno zapewnic kazdej rodzinie niezaleznie czy kobieta pracowala czy nie...mozliwosc stosownej opieki nad dzieckiem, dziecmi czy rodzina.
a ze tak nie jest, szpikowani jestesmy niewiarygodnymi kryminalnymi "wyczynami" do ktory zdolne sa juz dzieci !!! ale nie one sa winne.
jeszcze jedno. nikt mi nie powie, ze w rodzinie gdzie matka pracuje funkcjonuje wszystko dobrze. tak nie jest i byc nie moze. albo rodzina albo praca.
w niemczech dopiero teraz 2007 !! dostrzega sie oficjalnie to co powyzej wspomnialam. skutkow nie da sie juz zahamowac ani przekupic "becikowym" albo inaczej - Elterngeld.
co za paranoja ! ze tez wkoncu ktos nie polikwiduje tych podwojnych obywatelstw! mniejszosci niemieckie ... juz zacieracie rece ... powinni wam to wszystko polikwidowac w cholere. Co ma niemiecki rzad z takich `falszywych niemcow` ??? jak jestes Niemiec to mieszkaj, zyj i wydawaj pieniadze w swoim kraju czyli w Niemczech ! a nie mieszkaj non stop za granica. Wierze ze juz niebawem Pani Merkel pozmienia to wszystko jak nalezy.
Elterngeld jest wyplacany od 1.01.07 w Niemczech ale tylko dla kobiet czynnych zawodowo tez w tym kraju.wazne jest tez ze nie jest to 67%dochodow netto obojga rodzicow -tylko 67% dochodow jednego z rodzicow,ktore zostanie przez rok czasu w domu z dzieckiem.
...jednym z wielu warunkow jest meldunek w RFN oraz Niemieckie obywatelswo. Wiec nie rozumiem Twojego oburzenia... przemawia przez Ciebie zazdrosc , ze Pan A moze sie o cos takiego ubiegac, a Pan B nie?