- Jestem totalnie zszokowany tym wnioskiem - mówił wzburzony burmistrz Zdzieszowic, Dieter Przewdzing, podczas sesji Rady Miasta 30 kwietnia, tuż przed głosowaniem w sprawie nieudzielenia mu absolutorium za wykonanie budżetu z 2004 roku....
no, nie jest to takie jednoznaczne.duzo to on robi,ale mało kto z tego może skorzystać. no chyba, że masz czerwony paszport. a są sprawy, które naprawde nie wyglądają czysto...
Autor: La Bamba (---.internetdsl.tpnet.pl)
Data: 05-05-05 23:46
don napisał(a):
>
> no, nie jest to takie jednoznaczne.duzo to on robi,ale mało
> kto z tego może skorzystać. no chyba, że masz czerwony
> paszport. a są sprawy, które naprawde nie wyglądają czysto...
Na przyklad ktore? Ciekawi mnie to bardzo. Napisz cos wiecej
[b]Absolutorium[/b]: decyzja uprawnionego organu kolegialnego (tutaj rady miejskiej) wyrażająca pozytywną ocenę działalności finansowej w określonym okresie (na ogół roku) organu wykonawczego (tutaj burmistrza).
Decyzja ta jest podejmowana po wysłuchaniu sprawozdania z działalności i rozliczeniu finansowym. Istota absolutorium to brak zastrzeżeń do prowadzonej polityki finansowej, a nie do programu czy składu organu wykonawczego, co nie wyklucza możliwości jego odwołania z innych powodów.
Absolutorium to jedna z form kontroli organu kolegialnego nad wykonawczym. Rada gminy ma prawo kontroli burmistrza. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, burmistrz ma obowiązek po zakończeniu roku budżetowego przedłożyć radzie sprawozdanie z wykonania uchwały budżetowej wraz z informacją o zadłużeniu gminy.
Rada po zapoznaniu się z opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej, podejmuje bezwzględną większością głosów uchwałę o udzieleniu lub odmowie udzielenia burmistrzowi absolutorium. Z wnioskiem takim występuje Komisja Rewizyjna.
Jeśli burmistrz nie uzyska absolutorium, rada może złożyć wniosek o referendum, w którym wyborcy decydują o odwołaniu burmistrza. Referendum jest ważne, jeżeli weźmie w nim udział minimum 30% uprawnionych do głosowania. Jeżeli w referendum nie zostanie odwołany burmistrz, a wniosek o nie złożyła rada to rozwiązuje się radę gminy i zarządza nowe wybory.
tygodnik pisze w ogóle nagmatwanie o tej sprawie.a tu wygląda na to,że skoro głosowali za nieudzieleniem tego absolutorium i wtopili, to znaczy, że nie udało się nieudzielić. czyli siła rzeczy udzielono.
Wniosek był o NIEUDZIELENIE absolutorium i nie przeszedł (zabrakło 1 glosu - tak jak podaje Kurier). W takim razie Burmistrz OTRZYMAŁ absolutorium.
Tygodnik za to pisze że już drugi rok z rzędu "burmistrz będzie rządził bez mandatu rady" bo NIE DOSTAŁ absolutorium. W takim razie według mnie Tygodnik kłamie bo informuje wyborców Burmistrza że nie ma absolutorium. Co wy o tym myślicie?