 > >
Krapkowice
SupermarketZabrakło telewizoraW naszym mieście swoje podwoje otworzył kolejny duży market. Niemiecka sieć tanich dyskontów swój obiekt umiejscowiła niemalże w centrum Krapkowic.W ubiegłym tygodniu w Krapkowicach otwarto nowy supermarket. Kilka dni przed planowanym rozpoczęciem działalności sklepu miasto obiegła plotka, że pierwszy klient dostanie telewizor. Chętni zjawili się już na kilka godzin przed otwarciem drzwi. Jak się jednak okazało pierwszy klient nie dostał telewizora, mógł liczyć jedynie na zestaw kina domowego po atrakcyjnej cenie. Promocja niestety była bardzo skromna, bo w sprzedaży zaoferowano zaledwie dwa zestawy sprzętu. Mieszkańcy mają podzielone zdania na temat uruchomienia nowego obiektu handlowego w centrum miasta (patrz sonda s. 2).Przestronne wnętrze, przyjemna obsługa, bogaty asortyment - istna sielanka rzekłby ktoś. Ale jest i druga strona medalu. Ciekawe ile lokalnych sklepików wytrzyma tę nierówną konkurencję, ile naszych sąsiadów straci przez to pracę? Na każdą osobę zatrudnioną w supermarkecie średnio traci pracę 6 osób działających w drobnym handlu i usługach. Ktoś powie, że jednak hipermarkety generują miejsca pracy. Ale co to za praca? Oferowane przez hipermarkety płace mieszczą się w granicach najniższej krajowej. Zastrzeżenia Państwowej Inspekcji Pracy budzi nie tylko stan techniczny wielu hipermarketów, ale również nieprzestrzeganie praw pracowników. Zatrudnione kobiety dźwigają zbyt wielkie ciężary, godziny nadliczbowe nie są płacone - to tylko część zarzutów. Do czarnego humoru można zaliczyć krążące pogłoski o obsługujących kasy, którzy ze względu na brak przerw w pracy powinni dla własnego dobra od razu zaopatrzyć się w pampersy.W najbliższym otoczeniu hipermarketów obroty drobnych placówek handlowo - usługowych spadają przeciętnie o połowę. O negatywnym wpływie rozwoju sieci supermarketów na sektor małych i średnich przedsiębiorstw przekonała się Francja. Pod naciskiem drobnej przedsiębiorczości wprowadzono tam ustawę, wedle której o lokalizacji supermarketu na danym terenie decyduje zgoda społeczności lokalnej. Czy ktoś pytał się o zgodę naszych handlowców? A teraz coś dla szanownych konsumentów odwiedzających tego rodzaju przybytki rozkoszy. Strategią supermarketów jest ilość. Stosunkowo niewielkie narzuty na ceny rekompensowane są tutaj olbrzymimi obrotami. Badania wskazują, że klient odwiedzający tego typu placówki zostawia średnio 80 zł. Supermarkety to również psychologia: wszechobecne obniżki i promocje, atrakcyjne formy sprzedaży, ceny w których dominują dziewiątki, odpowiednio zapakowane i ustawione obok siebie towary, sprawiają że zakupy z impulsu, niezamierzone, stanowią ponad 50% ogółu zrobionych. Artur Jackowski | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_1104> [14.10.2008 16:34:46]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|