 > >
Krapkowice
HaloweenCzarownice, strzygi i upioryW piątek 31 października odbyło się Halloween, celtycka tradycja zawitała również do naszego miasta. W wielu miejscach odbywały się upiorne bale, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem wśród młodzieży.Niektórzy stawiali na gankach wycięte dynie, ze świeczką w środku (musi być przecież odpowiedni efekt). Wieczorem można było spotkać grupki upiornie przebranych dzieciaków, które odwiedzały domy prosząc o słodycze. Jeśli ktoś nie był przygotowany na taką ewentualność, czekał go psikus (dzieci w końcu potrafią psocić), a to nie zawsze było przyjemne. Nie wszyscy jednak wiedzą o co w Helloween chodzi, są i tacy, którzy wogóle nie mają pojęcia, że takie święto istnieje. Nie jest to oczywiście powód do wstydu. Ta mająca w Polsce dopiero kilka lat tradycja, przywędrowała do nas zza wielkiej wody (czyt. Stanów Zjednoczonych). Jest to Amerykańska (komercyjna) wersja, która z celtyckimi początkami związana jest już tylko przebraniem. W dzisiejszych czasach chodzi przedewszystkim o dobrą zabawę. Ona jest w tym dniu najważniejsza. Czarownice nie są dziś palone na stosie, a szkoda. Wyobraźmy sobie, jaki widowiskowy mógłby być stos w centrum miasta, podpalany (koniecznie jedna zapałką) przez burmistrza. Tylko kto w dzisiejszych czasach pełniłby rolę czarownic? Ale nie tylko na ulicach widać było powiew nowych zwyczajów. W tym dniu nasi reporterzy odwiedzili Gimnazjum nr 2 Krapkowicach oraz kafejkę internetową CAMELOT, gdzie odbyły się halloween party. RG | krapkowice
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_1174> [23.11.2008 16:45:43]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|