 > >
Gogolin
Rada MłodzieżowaMłodzi mają głosPomysł Młodzieżowej Rady Miejskiej, czyli młodzieżowego organu doradczego 'dorosłe' rady gminy, nie jest nowy. Podczas wyborów w 1998 roku młodych radnych typowali nauczyciele.Teraz chętni mogli się zgłaszać osobiście. Potrzebnych jest 15 osób w wieku od 14 do 20 lat. Według założeń 8 osób ma być z Gogolina i Obrowca; 2 z terenu Kamienia Śl. i Kamionka; 2 - Malnia, Odrowąż; 2 - Górażdże i 1 - Zakrzów, Dąbrówka. Plany planami, ale młodzi nie bardzo garna się do rządzenia. Do 17 listopada, kiedy mijał termin składania kwestionariuszy w UMiG w Gogolinie, wnioski złożyło zaledwie 11 osób. Z informacji przekazanych przez sekretarza gminy - Bogusława Leśkiewicza wynika, że w końcu jednak udało się skompletować wymaganą ilość młodych ludzi. Wybory, które zgodnie z ordynacją wyborczą odbyć się muszą.Będą miały więc charakter czysto formalny. Prawdopodobnie odbędą się one na przełomie listopada i grudnia w budynku gogolińskiego liceum i gimnazjum.Jedną z osób, którą zainteresował pomysł powołania Rady jest Małgorzata Malkusz z II klasy o profilu społeczno-prawnym Liceum Ogólnokształcącego w Gogolinie. - Uważam, że gdybym była w tej Radzie miałabym jakąś siłę przebicia, aby choć częściowo zrealizować swoje projekty. Mam już 5-letnie doświadczenie. Biorę udział w posiedzeniach Sejmiku Młodzieżowego w Opolu. Byłam na Jugendparlament w Niemczech, uczestniczyłam w Sejmie Dzieci i Młodzieży w Warszawie. Mam z tym cały czas styczność - mówi licealistka. Marzeniem Małgosi jest powstanie Domu Kultury w Gogolinie, bo do tej pory miejscowa młodzież nie ma gdzie się spotkać. Alternatywą jest biblioteka lub bar.Takich aktywistek jak ona można policzyć na palcu jednej ręki. Oprócz Małgorzaty Malkusz w budynku liceum i gimnazjum nie znalazłem nikogo, kto chciałby reprezentować interesy młodzieży na forum samorządu. Osoby, z którymi rozmawiałem wskazywały na wiszące plakaty informacyjne, ale nie byli zbyt zorientowani w temacie. Choć celem Rady jest m.in. upowszechnianie idei samorządowej wśród młodzieży oraz kształtowanie młodzieżowych elit społecznych, na razie postawa obywatelska i zaangażowanie społeczne młodych nie są zbyt popularne.A szkoda, bo po pewnym czasie znów będą narzekać, że nic się dla nich nie robi, a ich sprawami nikt się nie interesuje. Urząd wyszedł z inicjatywą, ale młodzi, jak to młodzi sprawę po prostu... 'olali'. AJ | gogolin
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_1282> [23.11.2008 15:40:44]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|